Znane polskie rody na wschodzie Rzeczypospolitej: Skibniewscy

-a A+

Na olbrzymich przestrzeniach obw. chmielnickiego, które historycznie wchodziły w skład województw Podolskiego i Wołyńskiego I Rzeczypospolitej, leży wiele zapomnianych lub mało znanych rezydencji polskich rodów. Jedną z nich jest rodzina Skibniewskich, herbu Ślepowron.

W XVIII wieku ród ten był niezbyt zamożny, chociaż Andrzej Skibniewski obejmował posadę królewskiego szambelana. Pochodził z niewielkiej miejscowości Wowkowce Dolne, która obecnie leży niedaleko od centrum obwodu – Chmielnicka (dawn. Płoskirowa). W roku przedwczesnej śmierci Andrzeja (1787) urodził mu się syn Wiktor, który później założył podwaliny rodowej fortuny w wieku XIX. W 1830 roku Wiktor Skibniewski zgromadził pokaźny majątek, dzięki któremu mógł w 1830 roku nabyć od rodziny Mniszków ich wielką rezydencję w Porzeczu Nowym. Dziś pozostała po nim tzw. „rogata szkoła”.

Są to dawne zabudowania gospodarcze majątku Skibniewskich, nazwane tak z powodu dwóch neogotyckich wieżyczek, które mieszkańcom wsi przypominają rogi. Budowla jest wyjątkowo interesująca i oryginalna, i całkowicie kontrastuje z sąsiednimi budynkami mieszkalnymi. Obecnie mieści się w niej szkolna sala sportowa. Dawniej we wsi było kilka takich „rogatych” budowli, które stanowiły architektoniczną całość. Gdy przejdziemy wzdłuż jaru, możemy napotkać jeszcze kilka takich na wpół zrujnowanych budowli o podobnej architekturze. Największą atrakcją – po szkole – jest most arkadowy w głębi jaru. W Porzeczu Nowym był też znany browar, mający w herbie diabełka siedzącego na beczce.

Porzecze Nowe położone jest nadzwyczaj malowniczo. „Rogata szkoła” leży nad samym jarem, po którego drugiej stronie przed 1917 rokiem stał na wzgórzu wielki klasycystyczny z elementami neogotyki pałac Skibniewskich, wystawiony tu w 1840 roku. Wspomniany już Wiktor Skibniewski objął w spadku jedynie niewielką część miejscowości Wowkowce Dolne, ale dzięki swej wytężonej pracy (handel wołami) pod koniec życia zgromadził olbrzymi majątek, wyceniany na kilka milionów rubli. Syn Wiktora, Henryk Teodor, nie miał zamiaru pozostawać w ojcowskiej rezydencji, więc sprzedał Porzecze Nowe Rosjaninowi Ignatiewowi i przeniósł się do Kijowa.

Pałac w Winohradiwce (Kazimierku) (fot. Dmytro Antoniuk)

Jednak pozostali potomkowie Wiktora – a było ich jeszcze siedmioro – zakorzenili się na Podolu. W miejscowości Winohradiwka w rejonie Jarmolinieckim, która przed 1945 rokiem nazywała się Kazimierek, znajduje się wielki piętrowy pałac z 1862 roku. Dziś mieści się tu lecznica psychiatryczna dla kobiet. Pałac został ufundowany przez Stanisława Skibniewskiego, a jego ostatnim właścicielem był Konstanty Biskupski. W 1917 roku został schwytany przez rewolucyjne chłopstwo i przewieziony do Płoskirowa, skąd jednak udało mu się zbiec. Gdy władza sowiecka ustaliła się już na dobre, w pałacu umieszczono wojskową jednostkę gospodarczą, a od 1934 roku – dom starców. Po II wojnie światowej mieścił się tu dom inwalidów, zaś od roku 1977 – lecznica psychiatryczna. kolejni użytkownicy gruntownie przebudowali wnętrza pałacowe, zdemontowano również portyk z kolumnami. Obecnie odwiedziny pałacu możliwe są jedynie za zezwoleniem administracji. Ale, właściwie nie ma tu co oglądać.

Wiejska szkoła w Winohradiwce też jnależała do zabudowań Skibniewskich.

Pałac w Wińkowcach (fot. Dmytro Antoniuk)

Na południowy wschód od Jarmioliniec leżą Wińkowce. Jeden z budynków tutejszego szpitala jest pozostałością po pałacu Karola Kosielskiego, mocno przebudowanym przez komunistów. Kosielski przejął Wińkowce w posagu Marii Skibniewskiej – córki magnata z Porzecza Nowego. Pałac powstał około roku 1863 w stylu „włoskim”, wybudowany przez nieznanego architekta. Otaczał go wspaniały park, który miał też tę zaletę, że nie zasłaniał panoramy doliny rzeki Kolus. Obok pałacu stała oficyna z XVIII wieku, należąca prawdopodobnie do Humeckich. Do pałacu prowadziła bogato zdobiona brama z kordegardą. Ostatnimi właścicielami pałacu byli trzej synowie Marii i Karola: Mieczysław, Bronisław i Karol. Władali Wińkowcami do 1921 roku.

Pałac usytuowany jest na pagórku, dlatego z jednej strony jest piętrowy, a z drugiej – dwupiętrowy. W 70 latach, gdy umieszczono tu szpital, całkowicie zniszczono wewnętrzne zdobnictwo i rozebrano wieżę oraz bramę wjazdową z kolumnadą. Park i zabudowania w nim również się nie zachowały.

Dworek Skibniewskich w Ochrymowcach (fot. Dmytro Antoniuk)

Na północ od Wińkowic leżą Ochrymowce. Zabudowania starej szkoły – to powoli niszczejący skromny dwór z XIX wieku, który również należał do Skibniewskich. Budował je znany już nam Wiktor Skibniewski z Porzecza Nowego, a ostatnim właścicielem majątku był jego praprawnuk Józef. Na zewnątrz budowla jest dość skromna, a ze zdobnictwa wewnętrznego nie pozostało już nic.

Według lokalnych kronik, stosunki pomiędzy chłopami i Skibniewskimi zawsze były napięte, zaś w 1855 roku mieszkańcy wsi nawet strajkowali przeciwko uciskowi pańszczyźnianemu. W 1917 roku napięcia, dotyczące również kwestii własności ziemi, osiągnęły apogeum i Józef Skibniewski wezwał 100 kozaków do uśmierzenia buntu. Jednak i to nie pomogło, i Józef zmuszony został do ucieczki do Polski. Powrócił po roku i siłą zmusił chłopów do zwrotu wszystkiego, co nagrabili w jego majątku, ludzie jednak znów się zbuntowali. Według jednych danych Skibniewski został przez nich zabity, a według innych – znów uciekł do Polski. Tym razem na zawsze.

Jeszcze jedna miejscowość związana jest z rodziną Skibniewskich – to Dunajowce. Zachowały się tu w całości dwa pałace. Jeden z nich znajduje się niedaleko od kirchy luteranów, w której mieści się dziś dom kultury. Główne wejście z portykiem wspartym na kolumnach pozostało niezmienione. Wewnątrz ocalały jedynie schody. Pałac ten był własnością rodziny Krasińskich, z której wywodził się znany poeta Zygmunt. Zabytek ten został prawdopodobnie wystawiony w pierwszej połowie XIX wieku.

Drugi pałac zajmuje w chwili obecnej szpital. Budynek pochodzi również z XIX wieku i mógł należeć zarówno do Krasińskich, jak też do Wiktora Skibniewskiego, który w 1850 roku nabył Dunajowce. Chociaż budowla jest większa od poprzedniej, ma jednak mniej interesującą architekturę. Ocalało drewniane wejście i główna klatka schodowa. Obok pałacu – dwie dawne oficyny, gdzie mieści się dziś apteka i gabinet rentgenowski. Obok pałacu stał dawniej wspaniały barokowy kościół z wysokiej wartości artystycznej nagrobkami Krasińskich. W latach 30. XX wieku został zniszczony przez komunistów. Ostał się jednak dawny klasztor kapucynów (obok rynku), zamieniony w czasach carskich na prawosławną cerkiew. Za sowietów było tu kino i sala sportowa. Dziś znów jest cerkiew.

Gdy chodzi o Dunajowce, syn Wiktora, Bronisław Aleksander Skibniewski, w 1874 roku sprzedał je i przeniósł się do nowej rezydencji w miejscowości Balice koło Mościsk. Po 1945 roku rezydencję tę zniszczono doszczętnie, a okalający ją park wycięto.

Pałac w Hołozubińcach (fot. Dmytro Antoniuk)

Z Dunajowiec ruszamy na południe w kierunku Starej Uszycy i docieramy do miejscowości Hołozubińce. Dzisiejsza przychodnia gruźlicza mieści się na terenie dawnego majątku Wiktora Zygmunta Skibniewskiego. Pałac wystawiono na wzgórzu nad doliną rzeki Studenicy. Zabudowania są datowane na lata 60. XIX wieku. Syn Wiktora Zygmunta, ostatni właściciel Hołozubiniec – Wiktor Stanisław, na początku XX wieku rozbudował rezydencje w duchu modernizmu. Wówczas pałac otrzymał wykwintną loggię nad wejściem oraz sympatyczną okrągłą wieżę w narożniku. Wszystko to szczęśliwie ocalało do naszych czasów. W pałacu Skibniewscy mieli kilka obrazów mistrzów holenderskich, portrety rodowe, wspaniałą bibliotekę i namiot turecki, przywieziony przez Wiktora Stanisława z podróży po krajach arabskich.

Dziś pałac służy jako budynek mieszkalny, przychodnia zaś otrzymała nową siedzibę. Wnętrza pałacu się nie zachowały, ale odwiedzający mogą podziwiać rozległy na kilkadziesiąt hektarów stary park.

Dmytro Antoniuk
Tekst ukazał się w nr 6-7 (274-275) 11-27 kwietnia 2017

01/01/1970 01:00

01/01/1970 01:00

31/08/2007 16:03

Brzeżany

W języku ukraińskim – Bereżany. Miasto powiatowe w dawnym województwie tarnopolskim (ob. obwód tarnopolski), leży nad Złotą Lipą (dopływ Dniestru). Liczy około 20 tys. mieszkańców.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.