• Gdyby nie żądza pieniądza i hipokryzja ś...

    My, Polacy z Ukrainy, wiemy – na Ukrainie trwa wojna. Wojna, której większość świata nie chce widzieć, której nie chce uznać, o której nie chce pamiętać. ...
  • Rozpoczął się 7. Przegląd Najnowszych Fi...

    Pokazem filmu „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” w reżyserii Denisa Delića zainaugurowano 7. Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem” we Lwowie. Pokaz odbył się 1...
  • Marmolada pani Wermut

    Do największych nieszczęść w historii Stanisławowa z pewnością odnosi się wielki pożar z 1868 roku. Napisano o nim wiele, ale dzięki esejowi Jurija Andruchowycza „Erc-Herc-Perc” po...

aktualności

Już po raz dwudziesty odbyły się Dni Polskie w Rumunii

11/10/2018 16:29

W Suczawie na rumuńskiej Bukowinie już po raz dwudziesty odbyły się Dni Polskie. Tradycyjnie też odbyło się polsko-rumuńskie sympozjum naukowe. Po uczcie intelektualnej przyszedł czas na zabawę w czasie dożynek w polskiej wsi Nowy Sołoniec.

Zbliża się 7. Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem”

09/10/2018 16:32

7. Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem” startuje już 12 października we Lwowie. Jest to największa prezentacja polskiej produkcji filmowej w Europie Środkowo-Wschodniej, a również impreza, która na trwałe wpisała się do kalendarza kulturalnych wydarzeń miasta.

O renowacji zabytków w Łucku

09/10/2018 04:01

Łuck wygrał projekt „Nowe życie Starego Miasta – rewitalizacja zabytków spuścizny kulturowej Łucka i Lublina”. Projekt realizowany jest w ramach programu współpracy transgranicznej Polska–Białoruś–Ukraina na lata 2014–2020.

28 Międzynarodowa Galicyjska Jesień Literacka

05/10/2018 21:28

W dniach 28-29 września w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie) oraz Kołomyi odbyła się 28 Międzynarodowa Galicyjska Jesień Literacka - „Poeci jak ptaki: 100 wierszy na 100-lecie”.

Cud nad Wisłą. Konferencja naukowa

05/10/2018 03:57

W sali kurii metropolitalnej archidiecezji lwowskiej w dniach 8–9 września odbyła się konferencja naukowa „Cud nad Wisłą jako akt łaski Królowej Polski – w łączności ślubów króla Jana Kazimierza we Lwowie”.

Ze Szczejkowic do Lwowa

05/10/2018 03:51

Chór parafialny „Jutrzenka” w parafii pw. Matki Bożej Pośredniczki Wszelkich Łask w Szczejkowicach z dyrygentem Eweliną Zabłocką w dniach 14–16 września przebywał we Lwowie.

I Międzynarodowy Turniej Piłkarski o Puchar „Orląt Lwowskich”

05/10/2018 03:39

W sobotę 8 września w Warszawie, przy ul. Spokojnej 13, odbył się I Międzynarodowy Turniej Piłkarski o Puchar „Orląt Lwowskich”.

Szef ukraińskiego MSZ o polsko-ukraińskim sporze o historię

04/10/2018 15:56

Minister spraw zagranicznych Ukrainy podczas spotkania z polskimi dziennikarzami w Kijowie powiedział, że dołoży wszelkich starań, by prace ekshumacyjne zostały wznowione po obu stronach.

publicystyka

Prezentacja książki Bohdana Hudia we Lwowie

11/10/2018 16:26

W znakomitym miejscu, w Budynku Uczonych, dawnym Kasynie Szlacheckim, profesor Bohdan Hud’ zaprezentował ukraińską wersję książki „Ukraińcy i Polacy na Wołyniu, Naddnieprzu i w Galicji Wschodniej”.

Reformaci

11/10/2018 15:57

Klasztory rzymskokatolickie na wschodzie Rzeczypospolitej

Filmy i książki o Kościele rzymskokatolickim na Ukrainie

09/10/2018 03:58

Wywiad Konstantego Czawagi z biskupem seniorem Marianem Buczkiem.

Historyczna sprawiedliwość

04/10/2018 08:58

Z chwilą, gdy otrzymają Państwo do rąk kolejny numer naszego pisma, mija 80 lat od wydarzeń, które ówczesna opinia publiczna w kraju i za granicą przyjęła niejednoznacznie – była to aneksja przez Polskę Zaolzia.

Uratowani od zapomnienia

04/10/2018 08:49

W wielu miastach i miejscowościach na dawnych terenach Rzeczypospolitej są opuszczone i zapomniane cmentarze dawnych mieszkańców. Obecnie określane są jako „polskie cmentarze”.

Złoty wrzesień pamięci

04/10/2018 08:34

Wrzesień w historii Polski i Lwowa ma szczególną symbolikę. 19 września 1772 roku do Lwowa wkroczyły wojska austriackie, a 19 września 1939 roku wokół Lwowa rozgorzały zacięte walki.

Pijarzy

30/09/2018 11:39

Klasztory rzymskokatolickie na wschodzie Rzeczypospolitej

Filiżanki z Berlina

30/09/2018 11:33

czyli kilka krótkich wspomnień przy małej kawie

Ksiądz prałat Jan Czyrek

29/09/2018 11:27

Ksiądz prałat Jan Czyrek

Mało znana kapliczka przy dworcu kolejowym w Drohobyczu

28/09/2018 11:21

W Drohobyczu, na Ziemi Lwowskiej, znajdują się dwie katolickie kaplice: jedna mieści się na cmentarzu przy ulicy Truskawieckiej, a druga przy dworcu kolejowym.

Bitwa pod Batohem

-a A+

Rzeź polskich jeńców pod Batohem. Grafika ze zbiorów Muzeum w Wilanowie (Fot. pl.wikipedia.org)2 czerwca minęła 360 rocznica bitwy pod Batohem. Powstanie Chmielnickiego, rozpoczęte w 1648 roku, wyniszczyło Rzeczpospolitą. W bitwie pod Beresteczkiem Tatarzy i Kozacy ponieśli klęskę. Nie zostało to wykorzystane na skutek niechęci szlachty do dalszej wojny, niezgody pomiędzy magnatami oraz rozruchów chłopskich w Wielkopolsce i na Podhalu.


Po kilku miesiącach za Kozakami ruszyły jedynie królewskie wojska koronne. Z Chmielnickim zawarto w Białej Cerkwi nowe porozumienie na znacznie gorszych dla niego warunkach.

 

Powstanie kozackie tliło się jednak nadal, a jesienią 1651 roku wybuchła prawie w całym kraju epidemia cholery, która zdziesiątkowała ludność Rzeczypospolitej. Co roku wybuchały jednak walki. Jedną z takich była bitwa pod Batohem – uroczyskiem w pobliżu dzisiejszego miasta Ładyżyn w województwie winnickim na Ukrainie, która miała miejsce 1-2 czerwca 1652 roku.


Wojskami polskimi dowodził hetman polny Marcin Kalinowski, a wojskami kozackimi – Bohdan Chmielnicki, wspomagany przez Tatarów. Bitwa zakończyła się klęską wojsk polskich, a polscy jeńcy, w większości pochodzący z bogatej szlachty w liczbie 3,5 tys., z polecenia Chmielnickiego zostali wymordowani przez Tatarów. Zginęło w sumie około 8,5 tys. Polaków, dowódców i większość doborowych żołnierzy. Z tego względu Batoh jest nazywany sarmackim Katyniem.

Bohdan Chmielnicki (Fot. pl.wikipedia.org)

Przyczyny

Bohdan Chmielnicki w 1652 roku zdecydował się na marsz do Mołdawii w celu oderwania od sojuszu z Polską tamtejszego hospodara Bazylego Lupu. Dodatkowo chciał ożenić swego syna Tymofieja z córką tego władcy Rozandą.


Ówczesny wódz armii koronnej, hetman polny Marcin Kalinowski postanowił udaremnić ten plan. W maju 1652 roku ogłosił koncentrację wojsk, aby zagrodzić drogę pochodowi Kozaków i towarzyszących im Tatarów krymskich. Na miejsce zgrupowania wyznaczono wały dawnego obozu na uroczysku Batoh nad rzeką Boh, koło wsi Czetwertynówki.


Był to duży błąd polskiego dowództwa, gdyż w ten sposób wyeliminowano element zaskoczenia wroga. Sam obóz ulokowano w miejscu z natury obronnym i wydaje się, że miał służyć za bazę do dalszych działań, stało się jednak inaczej. Samuel Wieliczko pisał, że Polacy byli tak pewni siebie, że nie wzmocnili wałów, nie znali siły nieprzyjaciela i nie wierzyli w nadejście Tatarów. Trudno oszacować liczebność walczących po obu stronach wojsk. Część chorągwi koronnych nie posłuchała rozkazu wodza i nie stawiła się w obozie.

 

Bitwa
Fatalne dowodzenie i bierność wojsk koronnych w obozie, doprowadziły do tego, że nieprzyjaciel bez trudu przekroczył brodami Boh. Obóz został w ten sposób otoczony. 1 czerwca 1652 roku doszło do pierwszych walk Polaków z Tatarami. Ten dzień nie zapowiadał jeszcze dramatu. Jazda polska skutecznie odparła Tatarów, ale trzy chorągwie zapędziły się za daleko i najprawdopodobniej wpadły w zasadzkę. Tatarzy pojmali jeńców.

 

Już wówczas doszło do buntu części oddziałów polskiej jazdy w obozie. Powodów było kilka, m.in. niewypłacany od miesięcy żołd, brak zaufania do hetmana Kalinowskiego. Po pierwszym dniu walk Kalinowski zebrał naradę nocną ze starszyzną wojskową. Podczas narady Zygmunt Przyjemski proponował, aby hetman z jazdą wyrwał się z obozu i udał się do Kamieńca. Tam po przegrupowaniu miała być przygotowana odsiecz.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.