• Dni Kultury Polskiej w Stanisławowie

    Po raz pierwszy w Stanisławowie odbyły się Dni Kultury Polskiej. Przez dwa dni mieszkańcy Iwano-Frankiwska zapoznawali się z polską sztuką. ...
  • Procesja Bożego Ciała we Lwowie

    29 maja we Lwowie od bazyliki metropolitalnej do figury Matki Bożej w centrum miasta, dalej do kościoła św. Marii Magdaleny, w którym nadal znajduje się Sala Muzyki Kameralnej i Or...
  • W hołdzie lotnikom amerykańskim pochowan...

    28 maja br. ambasador USA Geoffrey Pyatt po raz pierwszy w historii niepodległej Ukrainy, wraz z przedstawicielami Ukrainy i Polski oddał hołd lotnikom amerykańskim, którzy zostali...

aktualności

Nagrody dla lwowskich muzealników

29/05/2016 08:20

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało Medale Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

Ostatni dzwonek w szkole nr 24 im. Marii Konopnickiej

27/05/2016 17:40

27 maja br. w szkole średniej nr 24 z polskim językiem nauczania im. Marii Konopnickiej we Lwowie zabrzmiał ostatni w tym roku szkolny dzwonek.

Ostatni dzwonek w szkole nr 10 im. św. Marii Magdaleny

27/05/2016 17:31

Szczególnym w tym roku był ostatni dzwonek w szkole średniej nr 10 z polskim językiem nauczania im. św. Marii Magdaleny we Lwowie, która obchodzi 200-lecie istnienia.

Dobiegł końca IV Tydzień Kultury Chrześcijańskiej we Lwowie

26/05/2016 19:24

Tydzień Kultury Chrześcijańskiej 15 maja zainaugurowały w katedrze lwowskiej koncert papieski „Santo” oraz pop-oratorium „Miłosierdzie Boże” Zbigniewa Małkowicza pod batutą Edwarda Kuca, w wykonaniu solistów zespołu muzyki sakralnej z Poznania „Lumen”, Lwowskiej Orkiestry Kameralnej, chóru „Echo”, szkół „Gaudium Maria” ze Złoczowa oraz „Nostri Bambini” z Żółkwi.

354. urodziny Stanisławowa

26/05/2016 15:13

Stanisławów, a od 1962 roku Iwano-Frankiwsk, obchodzi swoje 354. urodziny.

Podziel się książką

25/05/2016 16:41

23 maja w Lwowskiej Obwodowej Bibliotece dla Dzieci odbyło się spotkanie uczestników akcji przekazania książek zebranych przez polskie dzieci dla dzieci z Ukrainy.

Mogiły zapomniane przez czas

25/05/2016 14:46

Niżniów – wieś znajdująca się w rejonie tłumackim obwodu iwanofrankiwskiego (dawne woj. stanisławowskie), położona na prawym brzegu Dniestru w ujściu rzeczki Tłumaczyk.

publicystyka

Aleksander Czołowski

29/05/2016 15:03

Aleksander Czołowski – luminarz lwowskiej kultury

Obchody 3 Maja dawniej

28/05/2016 15:08

Święta majowe, ściśle związane z kolejnymi rocznicami Konstytucji 3 Maja, zawsze obchodzono uroczyście.

Perskie cudo

27/05/2016 14:37

Po niezbyt udanej zimie znowu zawitała wiosna, a wraz z nią na grządkach naszych ogrodów obudziły się z długiego snu kwiaty.

Ukraińscy przyjaciele Polaków

26/05/2016 14:26

Gdy rozmawiamy o pomocy dla walczącej Ukrainy, dla wojskowych i dla cywilnych ofiar tej wojny, najczęściej opowiadamy o tych, którzy tą pomoc organizują w Polsce i w innych krajach.

Rozliczanie historii i historyków

25/05/2016 14:13

Czy może narracja historyczna na Ukrainie ograniczać się jedynie linią OUNocentryczną?

o. Ludwik Wrodarczyk

18/05/2016 09:26

Do końca wierny

Euroignorancja, czyli polityka w sztuce dla koneserów

16/05/2016 07:29

14 maja świat obiegła informacja, że wielki finał Eurowizji wygrała Jamala z Ukrainy z piosenką „1944”.

Jan Zahradnik

01/05/2016 10:17

Orlę w otchłani

Bitwa pod Batohem

-a A+

Rzeź polskich jeńców pod Batohem. Grafika ze zbiorów Muzeum w Wilanowie (Fot. pl.wikipedia.org)2 czerwca minęła 360 rocznica bitwy pod Batohem. Powstanie Chmielnickiego, rozpoczęte w 1648 roku, wyniszczyło Rzeczpospolitą. W bitwie pod Beresteczkiem Tatarzy i Kozacy ponieśli klęskę. Nie zostało to wykorzystane na skutek niechęci szlachty do dalszej wojny, niezgody pomiędzy magnatami oraz rozruchów chłopskich w Wielkopolsce i na Podhalu.


Po kilku miesiącach za Kozakami ruszyły jedynie królewskie wojska koronne. Z Chmielnickim zawarto w Białej Cerkwi nowe porozumienie na znacznie gorszych dla niego warunkach.

 

Powstanie kozackie tliło się jednak nadal, a jesienią 1651 roku wybuchła prawie w całym kraju epidemia cholery, która zdziesiątkowała ludność Rzeczypospolitej. Co roku wybuchały jednak walki. Jedną z takich była bitwa pod Batohem – uroczyskiem w pobliżu dzisiejszego miasta Ładyżyn w województwie winnickim na Ukrainie, która miała miejsce 1-2 czerwca 1652 roku.


Wojskami polskimi dowodził hetman polny Marcin Kalinowski, a wojskami kozackimi – Bohdan Chmielnicki, wspomagany przez Tatarów. Bitwa zakończyła się klęską wojsk polskich, a polscy jeńcy, w większości pochodzący z bogatej szlachty w liczbie 3,5 tys., z polecenia Chmielnickiego zostali wymordowani przez Tatarów. Zginęło w sumie około 8,5 tys. Polaków, dowódców i większość doborowych żołnierzy. Z tego względu Batoh jest nazywany sarmackim Katyniem.

Bohdan Chmielnicki (Fot. pl.wikipedia.org)

Przyczyny

Bohdan Chmielnicki w 1652 roku zdecydował się na marsz do Mołdawii w celu oderwania od sojuszu z Polską tamtejszego hospodara Bazylego Lupu. Dodatkowo chciał ożenić swego syna Tymofieja z córką tego władcy Rozandą.


Ówczesny wódz armii koronnej, hetman polny Marcin Kalinowski postanowił udaremnić ten plan. W maju 1652 roku ogłosił koncentrację wojsk, aby zagrodzić drogę pochodowi Kozaków i towarzyszących im Tatarów krymskich. Na miejsce zgrupowania wyznaczono wały dawnego obozu na uroczysku Batoh nad rzeką Boh, koło wsi Czetwertynówki.


Był to duży błąd polskiego dowództwa, gdyż w ten sposób wyeliminowano element zaskoczenia wroga. Sam obóz ulokowano w miejscu z natury obronnym i wydaje się, że miał służyć za bazę do dalszych działań, stało się jednak inaczej. Samuel Wieliczko pisał, że Polacy byli tak pewni siebie, że nie wzmocnili wałów, nie znali siły nieprzyjaciela i nie wierzyli w nadejście Tatarów. Trudno oszacować liczebność walczących po obu stronach wojsk. Część chorągwi koronnych nie posłuchała rozkazu wodza i nie stawiła się w obozie.

 

Bitwa
Fatalne dowodzenie i bierność wojsk koronnych w obozie, doprowadziły do tego, że nieprzyjaciel bez trudu przekroczył brodami Boh. Obóz został w ten sposób otoczony. 1 czerwca 1652 roku doszło do pierwszych walk Polaków z Tatarami. Ten dzień nie zapowiadał jeszcze dramatu. Jazda polska skutecznie odparła Tatarów, ale trzy chorągwie zapędziły się za daleko i najprawdopodobniej wpadły w zasadzkę. Tatarzy pojmali jeńców.

 

Już wówczas doszło do buntu części oddziałów polskiej jazdy w obozie. Powodów było kilka, m.in. niewypłacany od miesięcy żołd, brak zaufania do hetmana Kalinowskiego. Po pierwszym dniu walk Kalinowski zebrał naradę nocną ze starszyzną wojskową. Podczas narady Zygmunt Przyjemski proponował, aby hetman z jazdą wyrwał się z obozu i udał się do Kamieńca. Tam po przegrupowaniu miała być przygotowana odsiecz.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2016 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.