• Obóz dla animatorów środowisk polskich

    W dniach 6-12 sierpnia Fundacja Wolność i Demokracja zorganizowała już drugi w tym roku obóz dla animatorów środowisk polskich finansowany ze środków Ministerstwa Edukacji Narodowe...
  • Jutro będzie lepiej

    We Lwowie 23 sierpnia, w przeddzień obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy została otwarta wystawa polskiego fotografika reportażysty Tadeusza Rolke. ...
  • XVI Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

    Wieczorem 23 sierpnia Międzynarodowy Rajd Katyński dotarł do Huty Pieniackiej. ...

aktualności

Rusza nowy Program Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020

25/08/2016 14:45

Ministerstwo Rozwoju ogłasza harmonogram konkursów, w których partnerzy z Polski, Białorusi i Ukrainy będą mogli ubiegać się o dotacje z funduszy europejskich na realizację wspólnych transgranicznych projektów. Pierwszy nabór wniosków rozpocznie się 11 października 2016 r. Łączny budżet wszystkich trzech zaplanowanych konkursów przekracza 116 milionów euro.

Wspólna deklaracja Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy

24/08/2016 19:18

Prezydenci Polski i Ukrainy, Andrzej Duda i Petro Poroszenko, spotkali się w środę w Kijowie; szefowie państw przyjęli wspólną deklarację, odnoszącą się do 25-lecia relacji polsko-ukraińskich.

Więcej informacji o Lwowie i Kresach

23/08/2016 11:08

Odśpiewaniem pieśni „Rota” rozpoczęło się otwarcie szkoły wakacyjnej języka i kultury polskiej, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Polskich Przedsiębiorców Ziemi Lwowskiej (SPPZL).

Wspólna pamięć

23/08/2016 10:35

Nie warto pielęgnować stereotypów i uproszczeń. Współpraca nie musi zależeć od ideologii. Trzeba chcieć.

W Berdyczowie odnaleziono unikalny pochówek marszałka szlachty berdyczowskiej

08/08/2016 11:45

W ramach akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” do Berdyczowa przybyła dziewięcioosobowa grupa młodzieży z polskich miast Lubin i Biedrzychowice (zespoły szkół ponadgimnazjalnych).

Arka 2016. Dzień Polski

05/08/2016 15:11

Tegoroczny Dzień Polski XI Arki był trochę nietypowy. Po raz pierwszy trwał on trzy dni w stolicy Polski w Warszawie.

Szlakiem Trylogii Sienkiewicza

03/08/2016 15:38

W niedzielę 31 lipca br. trzydziestoosobowa grupa ze Stanisławowa, uczniowie Letniej Szkoły Języka i Kultury Polskiej organizowanej w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego oraz zwycięzcy konkursów Radia „Weża” organizowanych z okazji tygodnia twórczości Henryka Sienkiewicza w Stanisławowie, doznali szczególnego przeżycia - zwiedzali najpotężniejsze twierdze Podola.

publicystyka

Pamięci poległych, wiernych w służbie Polsce

22/08/2016 08:47

20 sierpnia br. pod obeliskiem w Zadwórzu po raz kolejny zebrali się mieszkańcy Zadwórza, Polacy ze Lwowa, liczni goście z Polski, przedstawiciele Wojska Polskiego, strzelcy i harcerze, aby uczcić 96. rocznicę stoczonej tu przez polskich bohaterów walki z przeważającymi siłami bolszewickimi.

Bitwa pod Zadwórzem w prasie codziennej

20/08/2016 09:00

Naczelne dowództwo armii, redagując relacje z tzw. frontu południowego, nader skromnie informowało o wydarzeniach, o ciężkich walkach z wojskami Budionnego, o bohaterstwie polskiego żołnierza.

Muzyka łemkowskich źródeł we Lwowie

19/08/2016 09:11

7 sierpnia w dawnym kościele Dominikanów, a obecnie greckokatolickiej cerkwi Najświętszej Eucharystii we Lwowie odbył się kameralny koncert pieśni łemkowskiej „Muzyka źródeł”.

Wołyńska Golgota neounitów

19/08/2016 08:55

Podczas II wojny światowej w diecezji łuckiej tragiczny los Polaków podzielili też duchowni i wierni obrządku bizantyjsko-słowiańskiego – Ukraińcy, obywatele II RP.

„Dwa Królestwa”

18/08/2016 08:50

Praca „Dwa Królestwa” bł. bpa Grzegorza Chomyszyna jest bezcennym źródłem historii Kościoła greckokatolickiego w pierwszej połowie XX w., a także życia społeczno-politycznego Ukraińców w Polsce.

Głos proroka Ukrainy

18/08/2016 08:48

Bł. Grzegorz Chomyszyn, greckokatolicki biskup stanisławowski o niebezpieczeństwie nacjonalizmu i metropolicie lwowskim abp. Andrzeju Szeptyckim.

Polskie Termopile – Zadwórze 1920

18/08/2016 08:43

Mała wieś Zadwórze, odległa o 33 km od Lwowa, stała się 17 sierpnia 1920 r. miejscem bitwy, która od razu obrosła legendą w dziejach Wojska Polskiego, ale dotąd nie doczekała się opracowania.

9 lat Kuriera Galicyjskiego

16/08/2016 18:54

Jesteśmy pismem w pełni niezależnym. Choć zrzeszamy ludzi o różnych poglądach i przynależności organizacyjnej, programowo nie jesteśmy i nie chcemy być organem żadnej organizacji. Taka jest formuła wolnej prasy i zasady tej chcemy dotrzymać.

Bitwa pod Batohem

-a A+

Rzeź polskich jeńców pod Batohem. Grafika ze zbiorów Muzeum w Wilanowie (Fot. pl.wikipedia.org)2 czerwca minęła 360 rocznica bitwy pod Batohem. Powstanie Chmielnickiego, rozpoczęte w 1648 roku, wyniszczyło Rzeczpospolitą. W bitwie pod Beresteczkiem Tatarzy i Kozacy ponieśli klęskę. Nie zostało to wykorzystane na skutek niechęci szlachty do dalszej wojny, niezgody pomiędzy magnatami oraz rozruchów chłopskich w Wielkopolsce i na Podhalu.


Po kilku miesiącach za Kozakami ruszyły jedynie królewskie wojska koronne. Z Chmielnickim zawarto w Białej Cerkwi nowe porozumienie na znacznie gorszych dla niego warunkach.

 

Powstanie kozackie tliło się jednak nadal, a jesienią 1651 roku wybuchła prawie w całym kraju epidemia cholery, która zdziesiątkowała ludność Rzeczypospolitej. Co roku wybuchały jednak walki. Jedną z takich była bitwa pod Batohem – uroczyskiem w pobliżu dzisiejszego miasta Ładyżyn w województwie winnickim na Ukrainie, która miała miejsce 1-2 czerwca 1652 roku.


Wojskami polskimi dowodził hetman polny Marcin Kalinowski, a wojskami kozackimi – Bohdan Chmielnicki, wspomagany przez Tatarów. Bitwa zakończyła się klęską wojsk polskich, a polscy jeńcy, w większości pochodzący z bogatej szlachty w liczbie 3,5 tys., z polecenia Chmielnickiego zostali wymordowani przez Tatarów. Zginęło w sumie około 8,5 tys. Polaków, dowódców i większość doborowych żołnierzy. Z tego względu Batoh jest nazywany sarmackim Katyniem.

Bohdan Chmielnicki (Fot. pl.wikipedia.org)

Przyczyny

Bohdan Chmielnicki w 1652 roku zdecydował się na marsz do Mołdawii w celu oderwania od sojuszu z Polską tamtejszego hospodara Bazylego Lupu. Dodatkowo chciał ożenić swego syna Tymofieja z córką tego władcy Rozandą.


Ówczesny wódz armii koronnej, hetman polny Marcin Kalinowski postanowił udaremnić ten plan. W maju 1652 roku ogłosił koncentrację wojsk, aby zagrodzić drogę pochodowi Kozaków i towarzyszących im Tatarów krymskich. Na miejsce zgrupowania wyznaczono wały dawnego obozu na uroczysku Batoh nad rzeką Boh, koło wsi Czetwertynówki.


Był to duży błąd polskiego dowództwa, gdyż w ten sposób wyeliminowano element zaskoczenia wroga. Sam obóz ulokowano w miejscu z natury obronnym i wydaje się, że miał służyć za bazę do dalszych działań, stało się jednak inaczej. Samuel Wieliczko pisał, że Polacy byli tak pewni siebie, że nie wzmocnili wałów, nie znali siły nieprzyjaciela i nie wierzyli w nadejście Tatarów. Trudno oszacować liczebność walczących po obu stronach wojsk. Część chorągwi koronnych nie posłuchała rozkazu wodza i nie stawiła się w obozie.

 

Bitwa
Fatalne dowodzenie i bierność wojsk koronnych w obozie, doprowadziły do tego, że nieprzyjaciel bez trudu przekroczył brodami Boh. Obóz został w ten sposób otoczony. 1 czerwca 1652 roku doszło do pierwszych walk Polaków z Tatarami. Ten dzień nie zapowiadał jeszcze dramatu. Jazda polska skutecznie odparła Tatarów, ale trzy chorągwie zapędziły się za daleko i najprawdopodobniej wpadły w zasadzkę. Tatarzy pojmali jeńców.

 

Już wówczas doszło do buntu części oddziałów polskiej jazdy w obozie. Powodów było kilka, m.in. niewypłacany od miesięcy żołd, brak zaufania do hetmana Kalinowskiego. Po pierwszym dniu walk Kalinowski zebrał naradę nocną ze starszyzną wojskową. Podczas narady Zygmunt Przyjemski proponował, aby hetman z jazdą wyrwał się z obozu i udał się do Kamieńca. Tam po przegrupowaniu miała być przygotowana odsiecz.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2016 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.