• Mundialowy Kazań

    Ze zdziwieniem skonstatowałem, że w Kazaniu polityka nie jest w rozmowach tematem dominującym, a Polska nie jest odbierana jako Judasz słowiańszczyzny. Ci, którzy nie pasjonują się...
  • Pamięć różnorodności – IV Bukowiński Fes...

    W dniach 21–23 czerwca w Jastrowiu odbyła się pierwsza część czwartej edycji Bukowińskiego Festiwalu Nauki. ...
  • Pielgrzymka Pokoju i Pojednania oraz Fra...

    Pod hasłem „Obudź mnie do wiary, Matko” katolicy obrządku łacińskiego z Ukrainy i Polski oraz grekokatolicy i prawosławni w dniach 11-14 lipca uczestniczyli w dorocznej Pieszej Pie...

aktualności

Lomir ale inejnem (dalej, wszyscy razem)

21/07/2018 08:01

W Drohobyczu powstała z ruin odnowiona synagoga Chóralna – największa świątynia judaistyczna w Galicji. Wydarzenie to odbyło się 17 czerwca i zostało zapisane w kronikach miasta. Trudno ogarnąć to, co działo się tego dnia. Na wydarzenie czekała społeczność żydowska Drohobycza, czekali mieszkańcy miasta. I oto z ruin nareszcie powstał unikalny zabytek i jedna z wizytówek starego Drohobycza – Wielka Synagoga Chóralna (Bejt kneset jaszan), wzniesiona w latach 1842–1865.

Arka 2018 – „Wszyscy jesteśmy w jednej arce”

13/07/2018 17:27

„Wszyscy jesteśmy w jednej arce” – to hasło przyświecało tegorocznemu XIII Polsko-Krymskotatarsko-Żydowsko-Ukraińskiemu Międzyreligijnemu Seminarium Młodzieży „Arka”, które odbyło się w dniach 2-10 lipca we franciszkańskim Centrum Pokoju i Pojednania w Bołszowcach (obwód iwano-frankiwski).

Ruszyła Piesza Pielgrzymka Pokoju i Pojednania do Bołszowiec

12/07/2018 10:40

O poranku 11 lipca od lwowskiego sanktuarium św. Antoniego ruszyła tradycyjna już Piesza Pielgrzymka Pokoju i Pojednania do sanktuarium Matki Bożej w Bołszowcach.

Panel intelektualistów polskich i ukraińskich o pojednaniu

12/07/2018 10:17

W ramach obchodów we Lwowie 40-lecia pontyfikatu św. Jana Pawła II i 75-lecia Tragedii Wołyńskiej, którym patronowali arcybiskup lwowski Mieczysław Mokrzycki, marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski i Polsko-Ukraińska Fundacja im. Ignacego Jana Paderewskiego 9 lipca w Pałacu Potockich odbyło się seminarium intelektualistów z Polski i Ukrainy z udziałem biskupa pomocniczego archidiecezji lwowskiej Edwarda Kawy.

Prezydent RP Andrzej Duda wziął udział w uroczystościach na Wołyniu

09/07/2018 04:38

8 lipca prezydent Andrzej Duda przybył na Wołyń, by uczcić pamięć zamordowanych rodaków.

Poroszenko w Sahryniu nawołuje do porozumienia historycznego z Polską

08/07/2018 18:53

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zaapelował w niedzielę w Sahryniu (Lubelskie) o pojednanie historyczne z Polską. Oświadczył, że jego kraj jest przeciwny upolitycznianiu przeszłości i potwierdził, że Ukraina gotowa jest do dialogu na ten temat.

publicystyka

Będzie tu stolica Maryi

22/07/2018 12:51

W Mariampolu, miasteczku, gdzie był słynący cudami obraz Matki Boskiej Mariampolskiej i mieszkało kiedyś wielu Polaków, spotkały się kobiety z całego świata. Każda miała na imię Maria – był to światowy zlot Marii. Do miasteczka przyjechało 398 kobiet i dziewcząt w wieku od 8 miesięcy do 88 lat. W ten sposób ustanowiono nowy rekord Ukrainy.

O kanonie wołyńskim

21/07/2018 12:28

Każdego roku początek lipca jest dla polsko-ukraińskich stosunków czasem wyjątkowo trudnym – wiadomo, rocznica „Wołynia”. Nic tak silnie jak „Wołyń” Polaków i Ukraińców nie dzieli, nic tak silnie nie rozpala nowych polsko-ukraińskich konfliktów, nic tak nie pozwala nam z nadzieją spojrzeć w przyszłość.

A tak się zaczęło

16/07/2018 03:46

13 czerwca br. miała miejsce 110. rocznica strasznej tragedii w Borysławiu. Te lata w Borysławiu były przysłowiowymi „tłustymi latami”. Teren naszpikowany był szybami naftowymi jak drzewami w lesie. Igraszki z przyrodą musiały w końcu doprowadzić do nieszczęścia.

Jak Polacy Charków budowali. Część XXX

15/07/2018 03:36

Afery kryminalne z udziałem Polaków w Charkowie po 1914 roku

Kasa oszczędności

14/07/2018 03:20

Gdy mieszkaniec Stanisławowa w XIX wieku posiadał nadwyżkę gotówki, mógł zarządzać nią różnie.

Trynitarze. Część I

13/07/2018 03:11

Klasztory rzymskokatolickie na wschodzie Rzeczypospolitej

Upamiętnienie 75.rocznicy Tragedii Wołyńskiej w katedrze lwowskiej

10/07/2018 14:40

8 lipca w katedrze lwowskiej odbyły się uroczystości poświęcone 75. rocznicy Tragedii Wołyńskiej.

Czy przetrwa świat, w którym żyjemy?

10/07/2018 12:35

Co powinniśmy robić wspólnie? Wspólnie – czyli Ukraina i Polska. Jednoznacznej odpowiedzi chyba nie ma.

Spotkania z poetą

-a A+

Z państwem Mirosławą i Janem Tarnowskimi oraz p. Tadeuszem Marcinkowskim (Fot. z Archiwum Świebodzińskiego Związku Kresowian)

„Lecz to, co budzi najgłębsze zdumienie: są pałace ukryte z gestów – słów – myśli – ulotne budowle: najpiękniejsze” – to jedna z moich ulubionych metafor, odkryta we współczesnej poezji. Jej autor Mariusz Olbromski, umieścił ją w wierszu „Tajemniczy pałac'', pochodzącym ze zbioru „W poszukiwaniu zagubionych miejsc”. Olbromski na początku maja gościł na ziemi lubuskiej, przywożąc ze sobą właśnie takie „budowle”. Przyjechał na zaproszenie towarzystw kresowych, działających w Zielonej Górze, Żarach i Świebodzinie.


Znawca Kresów Południowo-Wschodnich, piszący o nich i pokazujący ich urodę z wrażliwością bliską Vincenzowi czy Wierzyńskiemu, zachwycił nas kulturą słowa, a także swoimi ostatnio wydanymi książkami. Muzealnik i filolog klasyczny, współorganizator wielu przedsięwzięć kulturalnych dla społeczności polskiej na Ukrainie, ale przede wszystkim mistrz krótkiej formy - poeta. Swą podróż po województwie, pan Mariusz rozpoczął od Żar, gdzie od dawna istnieje Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze im. Orląt Lwowskich. Naszym gościem zaopiekował się prezes KTTK – pan Józef Tarniowy, który zapoznał Mariusza Olbromskiego z miejscami związanymi z ziemią lwowską i tarnopolską. Dumą prezesa jest Muzeum Kresowe im. ks. abpa I. Tokarczuka i to głównie ono stało się przyczyną, albo powodem do nawiązania współpracy na przyszłość. Doświadczenie i wiedza Mariusza Olbromskiego, niegdyś dyrektora Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, okazały się niezwykle pomocne dla żarskich pasjonatów. Kulminacją pobytu w Żarach było spotkanie z lokalną społecznością, które trwało ponad 5 godzin i przerodziło się w ciepłą, rodzinną rozmowę o wszystkim, co związane z Kresami. Temat rodził temat, a ten główny, zaplanowany na żarskie popołudnie, został tylko muśnięty. Znakiem tego, na zachodzie obok wielu deficytów, brakuje też kontaktu ze słowem. Mądrym i apolitycznym. Kolejnym przystankiem w podróży był Świebodzin, gdzie od lat aktywnie działa Związek Kresowian. Jego prezes - Wacław Kondrakiewicz, postarał się, by Mariusz Olbromski poznał najpiękniejsze miejsca tego regionu: zamek Joannitów w Łagowie, klasztor Cystersów w Paradyżu-Gościkowie, czy zabytkowe budowle w Kosieczynie. W Świebodzinie nie zabrakło prywatnych spotkań, między innymi z zasłużonym dla Kresów małżeństwem państwa Zajączkowskich, z odznaczoną Medalem Sprawiedliwych panią Polą Zajączkowską, czy pochodzącym z Nieświcza koło Łucka panem Tadeuszem Filipczakiem. Najmłodsze pokolenie czekało na poetę w Gimnazjum Publicznym w Lubrzy, gdzie planowane jest utworzenie muzeum pamiątek kresowych. Młodzież, z ogromną uwagą wysłuchała prelekcji pana Mariusza, który o Kresach opowiadał ze swadą i humorem. Okazało się, że temat choć odległy w czasie, gimnazjalistom jest bardzo bliski i może w podręcznikach do historii powinno być mniej o Merowingach, a więcej o Podolu czy Galicji. W auli miejscowego Domu Kultury, Pan Mariusz zaprezentował swój najnowszy album – „Śladami słów skrzydlatych...” i tom poezji – „Róża i kamień”. Obie pozycje, przepięknie wydane i opracowane, spotkały się z wielkim zainteresowaniem świebodzinian. Książek zabrakło, zabrakło też czasu, by poruszyć inne tematy, ważne dla żyjących w Świebodzinie kresowiaków. Ostatnim etapem tej poetyckiej wędrówki, była Zielona Góra, gdzie czas pobytu zaplanował prezes zielonogórskiego TML – pan Jan Tarnowski. Mariusz Olbromski obejrzał najciekawsze miejsca i zakątki winnego grodu, spotkał się z wicedyrektorem Muzeum Ziemi Lubuskiej, Leszkiem Kanią, a także udał się na targ staroci. Miasto pełne zieleni i kwitnących drzew zachwyciło naszego gościa, a w chwilach przerwy energię mógł odzyskać dzięki smacznym potrawom z domowej kuchni pani Mirosławy Tarnowskiej.

(Fot. Andrzej Michalak) Z zielonogórzanami, poeta spotkał się w Sali Dębowej Biblioteki im. C. Norwida.


Na spotkanie, przygotowane przez pana Tarnowskiego przybyło blisko 100 osób, a w kresowy nastrój wprowadził nas chór Pohulanka, brawurowo wykonując lwowskie piosenki. Pan Olbromski zabrał słuchaczy w daleką literacką podróż mi.in. do Żurawna, Drohobycza i Krzemieńca, przedstawiając w niezwykle interesujący sposób sylwetki pisarzy kresowych. Wszak obok największych – Juliusza Słowackiego czy Bruno Schulza, z Kresów wywodzą się również tacy twórcy jak Andrzej Chciuk, Wincenty Pol, Andrzej Kuśniewicz i wielu innych, o których wiemy za mało. Przez wiele lat, z pasją i wytrwałością pan Mariusz jeździł po dzisiejszej Ukrainie, dokumentując życie i twórczość tych, którzy stali się chlubą polskiej kultury. Szukał zapomnianych śladów, miejsc spoza przewodników, fotografując stare tablice, napisy oraz pomniki. Owocem tychże poszukiwań jest również - wspomniana wcześniej książka – „Śladami słów skrzydlatych...”. Unikalne fotografie, nieznane fakty, tworzą niezmiernie ciekawy przewodnik po literaturze Kresów.


Bardzo miłym akcentem, kończącym pobyt na ziemi lubuskiej, było spotkanie z panem Tadeuszem Marcinkowkim, zielonogórskim strażnikiem pamięci o dawnym Wołyniu. Ukochane miejsca, wspólni znajomi, stały się tematem do serdecznej i długiej rozmowy. Zdziwienie pana Mariusza było ogromne, kiedy na stole pojawił się tort z symbolem róży, nawiązującym do zbioru wierszy „Róża i kamień” - znak wielkiego uznania dla misternie pięknej poezji. Poezji jedynej w swoim rodzaju, zachwycającej ciszą słów, a jednocześnie ich ogromnym bogactwem.

Najnowsze dzieła Mariusza Olbromskiego (Fot. Andrzej Michalak) Przed laty w „Deklaracji celnej'' pan Mariusz pisał – „Wywożę miliardy gwiazd znad Krzemieńca...”. Nad Zieloną Górą dziś trudno o gwiazdy, tym bardziej nie ma jak ich wywieźć, mamy jednak nadzieję, że nasz szczególny gość, wyjechał od nas z tylko dobrymi wspomnieniami. My zostaliśmy z najlepszymi i z nadzieją na kolejne spotkania.


Gorąco polecam najnowsze dzieła pana Mariusza – „Śladami słów skrzydlatych...” Pomnik pisarzy i poetów polskich na Kresach Południowych dawnej Rzeczypospolitej oraz zbiór wierszy, obok których nie można przejść obojętnie – „Róża i kamień”. Książki można zamówić w „Farcie”, tel:17-85 33 774; e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Monika Michalak
Tekst ukazał się w nr 10 za 31 maja – 16 czerwca 2014

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.