• Obrady o pracach renowacyjnych na górze ...

    W Mikuliczynie dziś, 23 lutego, rozpoczęło się 13 posiedzenie robocze w sprawie renowacji astronomiczno-meteorologicznego obserwatorium na górze Pop Iwan. ...
  • W Stanisławowie otwarto Gabinet Języka P...

    21 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. W tym dniu właśnie w Ogólnokształcącej Szkole nr 3 (gmach dawnego klasztoru sióstr urszulanek) w Iwano-Frankiwsku (d. S...
  • Pojawił się jak meteor i spłonął

    W latach 60. XX wieku Wiesław Maniak był jednym z najlepszych sprinterów, mistrzem Europy 1966 roku w Budapeszcie, najlepszym Europejczykiem na 100 m i srebrnym medalistą w sztafec...

aktualności

Zielone światło dla linii kolejowej 102

20/02/2018 15:10

Podczas XX międzynarodowej konferencji „Europa Karpat”, która miała miejsce w Przemyślu uczestnicy obrad poruszyli problem odnowienia linii kolejowej 102 z Przemyśla do Ustrzyk Dolnych przez Malhowice-Niżankowice.

Z Przemyśla o relacjach polsko-ukraińskich

19/02/2018 18:26

Podczas 20. konferencji „Europa Karpat”, która miała miejsce 17 lutego w Przemyślu rozmawiano również o stanie relacji polsko-ukraińskich.

XX konferencja „Europa Karpat”: projektowanie przyszłości

19/02/2018 17:54

- W ostatniej dekadzie ubiegłego wieku rozpoczęliśmy odbudowę Europy Środkowej, odbudowę suwerennych państw środkowoeuropejskich. Postanowiliśmy wykorzystać ten czas, aby pokazać potencjał Karpat, wydobywać jego siłę, nadać naszej części Europy nową dynamikę – powiedział marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński, podczas otwarcia jubileuszowej 20. edycji konferencji „Europy Karpat” w Przemyślu.

I Turniej Tenisa Stołowego u Polaków w Samborze

15/02/2018 16:17

11 lutego w Domu Polskim w Samborze odbył się I Turniej Tenisa Stołowego w Towarzystwie Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, oddział w Samborze. W turnieju wzięli udział członkowie TKPZL Sambor oraz ich dzieci. Do udziału zgłosiło się 23 uczestników: 9 w grupie młodszej (do 20 lat) i 14 w grupie starszej, od 20 do 60 lat.

Plakat o „zbrodniach Polski” wywieszony na budynku konsulatu RP w Kijowie

15/02/2018 11:04

Na budynku konsulatu RP w Kijowie umieszczono w środę plakat mówiący o „zbrodniach Polski” wobec Ukrainy. Plakat zawiesili członkowie prawicowej organizacji Czarny Komitet, którzy oświadczyli, że Polska narzuca Ukrainie własną wizję historii.

publicystyka

Legendy starego Stanisławowa. Część III

22/02/2018 12:37

Proponujemy Czytelnikom następną część legend związanych ze Stanisławowem.

Rocznik Lwowski 2017

20/02/2018 12:42

Dyrektor Instytutu Lwowskiego w Warszawie Janusz Wasylkowski w czasie kolejnego pobytu we Lwowie przedstawił nowy tom „Rocznika Lwowskiego” za 2017 rok.

Zakład Ojców Jezuitów w Chyrowie. Część II

19/02/2018 12:36

Majestatyczna budowla

Jabłonowscy. Część III

18/02/2018 12:09

Znane polskie rody na wschodzie Rzeczypospolitej

Lwów, luty 1928

17/02/2018 14:35

90 lat temu Wiek Nowy podawał informacje, interesujące mieszkańców miasta. Okazuje się, że również dziś są to ciekawostki równie interesujące i obrazujące tamte czasy. Otóż…

Żołnierze starego Stanisławowa. Część II

15/02/2018 11:40

Dowódców stanisławowskiego garnizonu historycy jeszcze jako-tako wspominają. Ale na temat oddziałów i jednostek, z których składał się garnizon, mamy niestety prawdziwą „blokadę informacyjną”.

Dwie miłości Krystyny Kosty-Góral

14/02/2018 11:33

Na moje pytanie co jest jej bliższe – poezja czy malarstwo – Krystyna Kosta-Góral, podczas prezentacji tomiku swoich wierszy z własnymi ilustracjami powiedziała, że są to jej dzieci i kocha je jednakowo…

Spotkania z poetą

-a A+

Z państwem Mirosławą i Janem Tarnowskimi oraz p. Tadeuszem Marcinkowskim (Fot. z Archiwum Świebodzińskiego Związku Kresowian)

„Lecz to, co budzi najgłębsze zdumienie: są pałace ukryte z gestów – słów – myśli – ulotne budowle: najpiękniejsze” – to jedna z moich ulubionych metafor, odkryta we współczesnej poezji. Jej autor Mariusz Olbromski, umieścił ją w wierszu „Tajemniczy pałac'', pochodzącym ze zbioru „W poszukiwaniu zagubionych miejsc”. Olbromski na początku maja gościł na ziemi lubuskiej, przywożąc ze sobą właśnie takie „budowle”. Przyjechał na zaproszenie towarzystw kresowych, działających w Zielonej Górze, Żarach i Świebodzinie.


Znawca Kresów Południowo-Wschodnich, piszący o nich i pokazujący ich urodę z wrażliwością bliską Vincenzowi czy Wierzyńskiemu, zachwycił nas kulturą słowa, a także swoimi ostatnio wydanymi książkami. Muzealnik i filolog klasyczny, współorganizator wielu przedsięwzięć kulturalnych dla społeczności polskiej na Ukrainie, ale przede wszystkim mistrz krótkiej formy - poeta. Swą podróż po województwie, pan Mariusz rozpoczął od Żar, gdzie od dawna istnieje Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze im. Orląt Lwowskich. Naszym gościem zaopiekował się prezes KTTK – pan Józef Tarniowy, który zapoznał Mariusza Olbromskiego z miejscami związanymi z ziemią lwowską i tarnopolską. Dumą prezesa jest Muzeum Kresowe im. ks. abpa I. Tokarczuka i to głównie ono stało się przyczyną, albo powodem do nawiązania współpracy na przyszłość. Doświadczenie i wiedza Mariusza Olbromskiego, niegdyś dyrektora Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, okazały się niezwykle pomocne dla żarskich pasjonatów. Kulminacją pobytu w Żarach było spotkanie z lokalną społecznością, które trwało ponad 5 godzin i przerodziło się w ciepłą, rodzinną rozmowę o wszystkim, co związane z Kresami. Temat rodził temat, a ten główny, zaplanowany na żarskie popołudnie, został tylko muśnięty. Znakiem tego, na zachodzie obok wielu deficytów, brakuje też kontaktu ze słowem. Mądrym i apolitycznym. Kolejnym przystankiem w podróży był Świebodzin, gdzie od lat aktywnie działa Związek Kresowian. Jego prezes - Wacław Kondrakiewicz, postarał się, by Mariusz Olbromski poznał najpiękniejsze miejsca tego regionu: zamek Joannitów w Łagowie, klasztor Cystersów w Paradyżu-Gościkowie, czy zabytkowe budowle w Kosieczynie. W Świebodzinie nie zabrakło prywatnych spotkań, między innymi z zasłużonym dla Kresów małżeństwem państwa Zajączkowskich, z odznaczoną Medalem Sprawiedliwych panią Polą Zajączkowską, czy pochodzącym z Nieświcza koło Łucka panem Tadeuszem Filipczakiem. Najmłodsze pokolenie czekało na poetę w Gimnazjum Publicznym w Lubrzy, gdzie planowane jest utworzenie muzeum pamiątek kresowych. Młodzież, z ogromną uwagą wysłuchała prelekcji pana Mariusza, który o Kresach opowiadał ze swadą i humorem. Okazało się, że temat choć odległy w czasie, gimnazjalistom jest bardzo bliski i może w podręcznikach do historii powinno być mniej o Merowingach, a więcej o Podolu czy Galicji. W auli miejscowego Domu Kultury, Pan Mariusz zaprezentował swój najnowszy album – „Śladami słów skrzydlatych...” i tom poezji – „Róża i kamień”. Obie pozycje, przepięknie wydane i opracowane, spotkały się z wielkim zainteresowaniem świebodzinian. Książek zabrakło, zabrakło też czasu, by poruszyć inne tematy, ważne dla żyjących w Świebodzinie kresowiaków. Ostatnim etapem tej poetyckiej wędrówki, była Zielona Góra, gdzie czas pobytu zaplanował prezes zielonogórskiego TML – pan Jan Tarnowski. Mariusz Olbromski obejrzał najciekawsze miejsca i zakątki winnego grodu, spotkał się z wicedyrektorem Muzeum Ziemi Lubuskiej, Leszkiem Kanią, a także udał się na targ staroci. Miasto pełne zieleni i kwitnących drzew zachwyciło naszego gościa, a w chwilach przerwy energię mógł odzyskać dzięki smacznym potrawom z domowej kuchni pani Mirosławy Tarnowskiej.

(Fot. Andrzej Michalak) Z zielonogórzanami, poeta spotkał się w Sali Dębowej Biblioteki im. C. Norwida.


Na spotkanie, przygotowane przez pana Tarnowskiego przybyło blisko 100 osób, a w kresowy nastrój wprowadził nas chór Pohulanka, brawurowo wykonując lwowskie piosenki. Pan Olbromski zabrał słuchaczy w daleką literacką podróż mi.in. do Żurawna, Drohobycza i Krzemieńca, przedstawiając w niezwykle interesujący sposób sylwetki pisarzy kresowych. Wszak obok największych – Juliusza Słowackiego czy Bruno Schulza, z Kresów wywodzą się również tacy twórcy jak Andrzej Chciuk, Wincenty Pol, Andrzej Kuśniewicz i wielu innych, o których wiemy za mało. Przez wiele lat, z pasją i wytrwałością pan Mariusz jeździł po dzisiejszej Ukrainie, dokumentując życie i twórczość tych, którzy stali się chlubą polskiej kultury. Szukał zapomnianych śladów, miejsc spoza przewodników, fotografując stare tablice, napisy oraz pomniki. Owocem tychże poszukiwań jest również - wspomniana wcześniej książka – „Śladami słów skrzydlatych...”. Unikalne fotografie, nieznane fakty, tworzą niezmiernie ciekawy przewodnik po literaturze Kresów.


Bardzo miłym akcentem, kończącym pobyt na ziemi lubuskiej, było spotkanie z panem Tadeuszem Marcinkowkim, zielonogórskim strażnikiem pamięci o dawnym Wołyniu. Ukochane miejsca, wspólni znajomi, stały się tematem do serdecznej i długiej rozmowy. Zdziwienie pana Mariusza było ogromne, kiedy na stole pojawił się tort z symbolem róży, nawiązującym do zbioru wierszy „Róża i kamień” - znak wielkiego uznania dla misternie pięknej poezji. Poezji jedynej w swoim rodzaju, zachwycającej ciszą słów, a jednocześnie ich ogromnym bogactwem.

Najnowsze dzieła Mariusza Olbromskiego (Fot. Andrzej Michalak) Przed laty w „Deklaracji celnej'' pan Mariusz pisał – „Wywożę miliardy gwiazd znad Krzemieńca...”. Nad Zieloną Górą dziś trudno o gwiazdy, tym bardziej nie ma jak ich wywieźć, mamy jednak nadzieję, że nasz szczególny gość, wyjechał od nas z tylko dobrymi wspomnieniami. My zostaliśmy z najlepszymi i z nadzieją na kolejne spotkania.


Gorąco polecam najnowsze dzieła pana Mariusza – „Śladami słów skrzydlatych...” Pomnik pisarzy i poetów polskich na Kresach Południowych dawnej Rzeczypospolitej oraz zbiór wierszy, obok których nie można przejść obojętnie – „Róża i kamień”. Książki można zamówić w „Farcie”, tel:17-85 33 774; e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Monika Michalak
Tekst ukazał się w nr 10 za 31 maja – 16 czerwca 2014

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.