aktualności

Krymscy Tatarzy z Drohobycza o wspaniałym człowieku

25/04/2016 09:38

Minęło dwa lata jak osiedliliśmy się w Drohobyczu. Przy tej okazji chciało by się opowiedzieć co nieco o naszym panu Arturze, który stał się dla nas nieodłączną częścią naszego życia w tym mieście.

Radni miasta Lublina w obronie Polaków Lwowa

22/04/2016 13:55

Rada Miasta Lublin dnia 14 kwietnia 2016 roku podjęła przytłaczającą większością głosów stanowisko wzywające środowiska ukraińskie we Lwowie do respektowania słusznych postulatów polskiej mniejszości rzymskokatolickiej w tym mieście.

Wołyński Gaudi

22/04/2016 08:21

Na turystycznej mapie Wołynia znalazł się budynek z chimerami w Łucku, który już ponad 30 lat tworzy miejscowy rzeźbiarz Mykoła Hołowań.

Polacy zainwestują 10 milionów dolarów w zamek w Czerwonogrodzie

22/04/2016 07:59

Odbudowaniem zamku i kościoła św. Stanisława w dawnym Czerwonogrodzie na Ukrainie, funkcjonującym obecnie pod nazwą Uroczyszcze Czerwone w pobliżu wsi Nyrków w rejonie zaleszczyckim, zainteresowali się polscy inwestorzy.

Weekend z Historią Polski w Stanisławowie

19/04/2016 13:19

W ramach weekendu z Historią Polski w dniach 16-17 kwietnia br. w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie) odbył się wykład „1050. rocznica Chrztu Polski”, pokazy filmowe oraz gry edukacyjne dla dzieci i młodzieży.

Poznań we Lwowie

19/04/2016 10:46

Dni Lwowa w Poznaniu w tym roku miały szczególny przebieg.

Miesiąc Lwowski we Wrocławiu

16/04/2016 14:52

Przez cały 2016 rok Wrocław (wraz z hiszpańskim San Sebastian) pełni tytuł Europejskiej Stolicy Kultury (ESK). Przez cały miesiąc kwiecień Lwów ma możliwość współdzielić z Wrocławiem ten tytuł, stając się bramą, przez którą Europa będzie mogła spojrzeć na Ukrainę.

publicystyka

Sprawa cichociemnych ze Starokonstantynowa wymaga czasu

28/04/2016 10:13

Ukraiński historyk Ołeksandr Zinczenko, doradca prezesa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, uczestniczył w drugim Polsko-Ukraińskim Forum Historyków.

Łuck – katolicką stolicą Wołynia. Część 1

28/04/2016 09:36

Jeżeli spojrzeć na ilość klasztorów rzymskokatolickich w mieście, to na drugiej pozycji na ziemiach Zachodniej Ukrainy znajdzie się Łuck ze swą stosunkowo niewielką starówką. Wyprzedza go jedynie Lwów.

80. rocznica konsekracji kościoła w Trzcieńcu

27/04/2016 09:29

Parafia pod wezwaniem św. Józefa w Trzcieńcu wraz z neogotyckim kościołem o ambitnej architekturze z wysoką strzelistą wieżą stanie się w tych majowych dniach powodem zainteresowania.

„Obietnica poranka” z Anną Seniuk we Lwowie

26/04/2016 13:05

Najbardziej oczekiwanym spektaklem VI Polskiej Wiosny Teatralnej była „Obietnica Poranka” w wykonaniu znanych polskich aktorów, matki i syna – Anny Seniuk i Grzegorza Małeckiego.

Przed 30 laty świat był inny

26/04/2016 11:28

Wiosną 1986 roku było tak pięknie – świat był zielony, na placach bawiły dzieci, ciesząc się z promieni słońca, w lasach Prypeci zwierzęta wychodziły ze swych legowisk.

Premiera „Szewców” Witkacego we Lwowie i na Ukrainie

26/04/2016 10:50

W ramach tegorocznej VI Polskiej Wiosny Teatralnej odbyła się premiera dramatu Stanisława Ignacego Witkiewicza „Szewcy”.

Upamiętnienie ślubów Jana Kazimierza w dziełach sztuki sakralnej i tablicach pamiątkowych. Część 2

26/04/2016 09:43

Śluby króla Jana Kazimierza były jednym z najbardziej popularnych wydarzeń historycznych w dziejach Lwowa i znalazły upamiętnienie w szeregu dzieł sztuki sakralnej, które znajdują się w świątyniach lwowskich.

Jak uratować "polski" Lwów?

-a A+

Wołodymyr Pawliw (Fotomontaż: Maria Basza)„Polski Lwów” jest dziś pojęciem historycznym i kulturowym. Historii, jak wiadomo, nie da się zmienić. Dziedzictwo kulturowe można zrujnować, ale to miejsce nie da się wypełnić niczym innym, oprócz samego faktu zniszczenia.

 

Wszyscy dobrze rozumiemy, że do 1990 roku Lwów nigdy nie był miastem ukraińskim, chociaż założyli go książęta ruscy i zawsze, obok innych narodów, zamieszkiwali w nim także Rusini, późniejsi – galicyjscy Ukraińcy. Jednak przez stulecia miasto kształtowało się i rozwijało w kierunku, który określali jego gospodarze – Polacy, Austriacy i Sowieci (na szczęście niedługo). Dlatego też właśnie oni ukształtowali oblicze dzisiejszego Lwowa. Galicyjscy Ukraińcy wnieśli znaczny wkład w rozwój miasta, ale pozostaje on jedynie fragmentem przeważnie „polskiego Lwowa”.


Z tego też powodu my – dzisiejsi mieszkańcy miasta – powinniśmy pogodzić się z nieprzyjemnym dla „ukraińskiego narodowego-patrioty” faktem, że Ukraińcy Lwowa nie zawojowali, nie wykupili, nie zdominowali w wyniku przyrostu naturalnego czy przejęcia kluczowych posad i stanowisk – ale otrzymali go w spadku po władzy sowieckiej. Niestety, w spadku od Sowietów Ukraińcy przejęli też „tradycję” zacierania śladów po poprzednich właścicielach miasta. Jest to spadek, którego trzeba się pozbyć, i to jak najprędzej.


Lwów, na szczęście, nie jest jedynym miastem w Europie, który ma przed sobą takie zadanie. Obok mamy przykłady rozwiązywania podobnych problemów przez Polaków i Rosjan w byłych miastach niemieckich. Te przykłady są zasadniczo różne, można powiedzieć przeciwstawne. Pokazują, że analogiczne problemy można rozwiązać w sposób przyjęty przez ludzi cywilizowanych lub zakompleksionych ignorantów.


W najbardziej na zachód położonym dziś polskim mieście – Szczecinie (kiedyś niemieckim Stettin), przez kilka dziesięcioleci istnienia komunistycznej Polski, niszczono najmniejsze oznaki poprzedniej niemieckiej obecności. Od chwili, gdy Polska stała się częścią cywilizowanej Europy, sytuacja zmieniła się radykalnie. W mieście powstał cały ruch młodzieżowy, który wyszukuje ocalałe ślady przeszłości miasta i przywraca mu jego niemiecką historię. Pod presją tej społecznej inicjatywy, swój stosunek do przeszłości miasta zmuszone były zmienić zarówno szczecińskie władze, jak i przedstawiciele środowisk kulturotwórczych miasta.


Całkiem inny przykład mamy z rosyjskim dziś Kaliningradem, niegdyś Königsbergiem (pol. Królewiec – red.). Przed kilku laty dawna stolica Prus Wschodnich obchodziła 700-lecie. O jubileuszu było głośno w Niemczech i władze miasta postanowiły go uczcić. Głównym kłopotem było to, czy Rosjanom wypada świętować obchody rocznicy niemieckiego miasta. Po długich dyskusjach, nowi właściciele miasta Königsberg postanowiły uczcić 700-lecie Kaliningradu, co poza Rosją wywołało tylko drwiny i poczucie niesmaku.

 

Lwów, dzięki Bogu, nie zmienił nazwy, ale problem połączenia różnych etapów jego rozwoju w jednolitą całość kulturowo-historyczną jest dziś aktualny jak nigdy. Nie jest to łatwe, ale możliwe. Sukces sprawy zależy od kultury i poczucia godności dzisiejszego lwowiaka. Musi sobie jedynie uświadomić, że „polski Lwów” – to też część historii i kultury galicyjskich Ukraińców, Żydów i Ormian.

Portal powstał przy wsparciu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” ze środków Senatu Rzeczypospolitej Polskiej

Projekt realizowany przy wsparciu MSZ RP w ramach projektu "Współpraca z Polonią i Polakami za granicą"

©2011-2016 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.