aktualności

Barwy lwowskiego Festiwalu „Etnowyr”

30/08/2016 14:25

W dniach 24–28 sierpnia na Rynku oraz na placu przed dawnym kościołem Dominikanów we Lwowie wirował Międzynarodowy Festiwal Folkloru „Etnowyr”.

Rusza nowy Program Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020

25/08/2016 14:45

Ministerstwo Rozwoju ogłasza harmonogram konkursów, w których partnerzy z Polski, Białorusi i Ukrainy będą mogli ubiegać się o dotacje z funduszy europejskich na realizację wspólnych transgranicznych projektów. Pierwszy nabór wniosków rozpocznie się 11 października 2016 r. Łączny budżet wszystkich trzech zaplanowanych konkursów przekracza 116 milionów euro.

Wspólna deklaracja Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy

24/08/2016 19:18

Prezydenci Polski i Ukrainy, Andrzej Duda i Petro Poroszenko, spotkali się w środę w Kijowie; szefowie państw przyjęli wspólną deklarację, odnoszącą się do 25-lecia relacji polsko-ukraińskich.

Więcej informacji o Lwowie i Kresach

23/08/2016 11:08

Odśpiewaniem pieśni „Rota” rozpoczęło się otwarcie szkoły wakacyjnej języka i kultury polskiej, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Polskich Przedsiębiorców Ziemi Lwowskiej (SPPZL).

Wspólna pamięć

23/08/2016 10:35

Nie warto pielęgnować stereotypów i uproszczeń. Współpraca nie musi zależeć od ideologii. Trzeba chcieć.

W Berdyczowie odnaleziono unikalny pochówek marszałka szlachty berdyczowskiej

08/08/2016 11:45

W ramach akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” do Berdyczowa przybyła dziewięcioosobowa grupa młodzieży z polskich miast Lubin i Biedrzychowice (zespoły szkół ponadgimnazjalnych).

Arka 2016. Dzień Polski

05/08/2016 15:11

Tegoroczny Dzień Polski XI Arki był trochę nietypowy. Po raz pierwszy trwał on trzy dni w stolicy Polski w Warszawie.

publicystyka

Jutro będzie lepiej

25/08/2016 05:05

We Lwowie 23 sierpnia, w przeddzień obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy została otwarta wystawa polskiego fotografika reportażysty Tadeusza Rolke.

Pamięci poległych, wiernych w służbie Polsce

22/08/2016 08:47

20 sierpnia br. pod obeliskiem w Zadwórzu po raz kolejny zebrali się mieszkańcy Zadwórza, Polacy ze Lwowa, liczni goście z Polski, przedstawiciele Wojska Polskiego, strzelcy i harcerze, aby uczcić 96. rocznicę stoczonej tu przez polskich bohaterów walki z przeważającymi siłami bolszewickimi.

Bitwa pod Zadwórzem w prasie codziennej

20/08/2016 09:00

Naczelne dowództwo armii, redagując relacje z tzw. frontu południowego, nader skromnie informowało o wydarzeniach, o ciężkich walkach z wojskami Budionnego, o bohaterstwie polskiego żołnierza.

Muzyka łemkowskich źródeł we Lwowie

19/08/2016 09:11

7 sierpnia w dawnym kościele Dominikanów, a obecnie greckokatolickiej cerkwi Najświętszej Eucharystii we Lwowie odbył się kameralny koncert pieśni łemkowskiej „Muzyka źródeł”.

Wołyńska Golgota neounitów

19/08/2016 08:55

Podczas II wojny światowej w diecezji łuckiej tragiczny los Polaków podzielili też duchowni i wierni obrządku bizantyjsko-słowiańskiego – Ukraińcy, obywatele II RP.

„Dwa Królestwa”

18/08/2016 08:50

Praca „Dwa Królestwa” bł. bpa Grzegorza Chomyszyna jest bezcennym źródłem historii Kościoła greckokatolickiego w pierwszej połowie XX w., a także życia społeczno-politycznego Ukraińców w Polsce.

Głos proroka Ukrainy

18/08/2016 08:48

Bł. Grzegorz Chomyszyn, greckokatolicki biskup stanisławowski o niebezpieczeństwie nacjonalizmu i metropolicie lwowskim abp. Andrzeju Szeptyckim.

Polskie Termopile – Zadwórze 1920

18/08/2016 08:43

Mała wieś Zadwórze, odległa o 33 km od Lwowa, stała się 17 sierpnia 1920 r. miejscem bitwy, która od razu obrosła legendą w dziejach Wojska Polskiego, ale dotąd nie doczekała się opracowania.

Jak uratować "polski" Lwów?

-a A+

Wołodymyr Pawliw (Fotomontaż: Maria Basza)„Polski Lwów” jest dziś pojęciem historycznym i kulturowym. Historii, jak wiadomo, nie da się zmienić. Dziedzictwo kulturowe można zrujnować, ale to miejsce nie da się wypełnić niczym innym, oprócz samego faktu zniszczenia.

 

Wszyscy dobrze rozumiemy, że do 1990 roku Lwów nigdy nie był miastem ukraińskim, chociaż założyli go książęta ruscy i zawsze, obok innych narodów, zamieszkiwali w nim także Rusini, późniejsi – galicyjscy Ukraińcy. Jednak przez stulecia miasto kształtowało się i rozwijało w kierunku, który określali jego gospodarze – Polacy, Austriacy i Sowieci (na szczęście niedługo). Dlatego też właśnie oni ukształtowali oblicze dzisiejszego Lwowa. Galicyjscy Ukraińcy wnieśli znaczny wkład w rozwój miasta, ale pozostaje on jedynie fragmentem przeważnie „polskiego Lwowa”.


Z tego też powodu my – dzisiejsi mieszkańcy miasta – powinniśmy pogodzić się z nieprzyjemnym dla „ukraińskiego narodowego-patrioty” faktem, że Ukraińcy Lwowa nie zawojowali, nie wykupili, nie zdominowali w wyniku przyrostu naturalnego czy przejęcia kluczowych posad i stanowisk – ale otrzymali go w spadku po władzy sowieckiej. Niestety, w spadku od Sowietów Ukraińcy przejęli też „tradycję” zacierania śladów po poprzednich właścicielach miasta. Jest to spadek, którego trzeba się pozbyć, i to jak najprędzej.


Lwów, na szczęście, nie jest jedynym miastem w Europie, który ma przed sobą takie zadanie. Obok mamy przykłady rozwiązywania podobnych problemów przez Polaków i Rosjan w byłych miastach niemieckich. Te przykłady są zasadniczo różne, można powiedzieć przeciwstawne. Pokazują, że analogiczne problemy można rozwiązać w sposób przyjęty przez ludzi cywilizowanych lub zakompleksionych ignorantów.


W najbardziej na zachód położonym dziś polskim mieście – Szczecinie (kiedyś niemieckim Stettin), przez kilka dziesięcioleci istnienia komunistycznej Polski, niszczono najmniejsze oznaki poprzedniej niemieckiej obecności. Od chwili, gdy Polska stała się częścią cywilizowanej Europy, sytuacja zmieniła się radykalnie. W mieście powstał cały ruch młodzieżowy, który wyszukuje ocalałe ślady przeszłości miasta i przywraca mu jego niemiecką historię. Pod presją tej społecznej inicjatywy, swój stosunek do przeszłości miasta zmuszone były zmienić zarówno szczecińskie władze, jak i przedstawiciele środowisk kulturotwórczych miasta.


Całkiem inny przykład mamy z rosyjskim dziś Kaliningradem, niegdyś Königsbergiem (pol. Królewiec – red.). Przed kilku laty dawna stolica Prus Wschodnich obchodziła 700-lecie. O jubileuszu było głośno w Niemczech i władze miasta postanowiły go uczcić. Głównym kłopotem było to, czy Rosjanom wypada świętować obchody rocznicy niemieckiego miasta. Po długich dyskusjach, nowi właściciele miasta Königsberg postanowiły uczcić 700-lecie Kaliningradu, co poza Rosją wywołało tylko drwiny i poczucie niesmaku.

 

Lwów, dzięki Bogu, nie zmienił nazwy, ale problem połączenia różnych etapów jego rozwoju w jednolitą całość kulturowo-historyczną jest dziś aktualny jak nigdy. Nie jest to łatwe, ale możliwe. Sukces sprawy zależy od kultury i poczucia godności dzisiejszego lwowiaka. Musi sobie jedynie uświadomić, że „polski Lwów” – to też część historii i kultury galicyjskich Ukraińców, Żydów i Ormian.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2016 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.