aktualności

Wyprawa Towarzystwa Karpackiego w Czarnohorę i „Spotkanie Vincenzowskie” w Bystrzcu

17/11/2018 10:35

Jak co roku członkowie i sympatycy Towarzystwa Karpackiego ponad tydzień wędrowali przez Czarnohorę i jej nieodległe okolice. Tym razem w wyprawie uczestniczyło 16 osób, którzy, czy to w grupie głównej, czy w podgrupach, z zakarpackiego Rachowa dotarli do naszego Bystrzca na uroczystość poświęconą 130. rocznicy urodzin Stanisława Vincenza.

Rafał Wolski „Konsulem Roku” 2018

16/11/2018 21:49

Konsul Generalny we Lwowie Rafał Wolski otrzymał w Dniu Służby Zagranicznej nagrodę im. Andrzeja Kremera „Konsul Roku”.

Relikwie św. Jana Pawła II i nowy ołtarz w kościele stanisławowskim

15/11/2018 19:21

Wieczorem 14 listopada arcybiskup lwowski Mieczysław Mokrzycki uroczyście wprowadził relikwie św. Jana Pawła II do kościoła parafialnego pw. Chrystusa Króla w Iwano-Frankiwsku (b. Stanisławowie). Lwowski metropolita również dokonał poświęcenia tam nowego ołtarza bocznego ku czci Miłosierdzia Bożego.

Obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę w obwodzie lwowskim

15/11/2018 19:20

Uroczystości 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę z udziałem konsula generalnego RP we Lwowie Rafała Wolskiego, metropolity lwowskiego abpa Mieczysława Mokrzyckiego i żołnierzy Wojska Polskiego odbyły się w Mościskach.

Spotkania w Krzemieńcu

15/11/2018 08:21

W dniach 12–26 sierpnia odbyła się VIII już edycja Interdyscyplinarnego Międzynarodowego Sympozjum Artystyczno-Naukowego „Spotkania w Krzemieńcu”, którego temat przewodni brzmiał: „Wielokulturowość w sztuce. Poszukiwanie alternatywnych form aktywności twórczej w przestrzeniach edukacyjnych i artystycznych”.

Serce dla Kresów 2018

14/11/2018 13:13

W dniach 1 i 2 listopada w Warszawie odbyła się coroczna ogólnopolska dobroczynna kwesta zorganizowana przez Fundację Dziedzictwo Kresowe „Serce dla Kresów”.

Obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości w Szkole im. św. Marii Magdaleny

12/11/2018 17:40

Niepodległość – to przede wszystkim dobre warunki dla rozwoju kultury i edukacji narodu. Obchody wspaniałej rocznicy odzyskania niepodległości Szkoła im. św. Marii Magdaleny we Lwowie na czele z jej dyrektorem Ryszardem Vincencem zorganizowała w sposób szczególny.

Komiks „Epopeja Legionowa”

07/11/2018 06:08

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przygotowała specjalną publikację – komiks „EPOPEJA LEGIONOWA”, przybliżający czytelnikom treści historyczne i bohaterów narodowych czasów walki o niepodległość. Projekt finansowany jest przez Narodowe Centrum Kultury.

publicystyka

W Stanisławowie rozpoczął się 7. Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem”

18/11/2018 20:13

Filmem „Cicha noc” w reżyserii Piotra Domalewskiego rozpoczął się 7. Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem” w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie). Licznie zebrana publiczność stanisławowska sprawiła, że w sali kina „Lumiere” dostawiano krzesła.

Kubek z Kijowa

18/11/2018 10:45

– Weronika... Złamałam palec u nogi.
– ???
– Ale i tak jadę do Kijowa.
– No. Nie spodziewałam się po tobie niczego innego.

Kapucyni. Część 2

18/11/2018 10:41

Klasztory rzymskokatolickie na wschodzie Rzeczypospolitej

Rozbójnicy, rekieterzy i ludowi mściciele

17/11/2018 10:32

Dawno już przyglądam się pewnemu ciekawemu tematowi. Co nieco wspominałem już o nim w swych poprzednich publikacjach, zaś artykuł „Historia nieudaczników i rezunów” wywołał potok oburzenia. Zarówno ze strony amatorów, jak i ze środowiska zawodowych historyków.

Jak Polacy Charków budowali. Część XXXVIII

16/11/2018 10:20

Patriota i męczennik sprawy narodowej Marian Karol Dubiecki (1838–1926)

360. rocznica podpisania Unii Hadziackiej

16/11/2018 10:08

16 września br. minęło dokładnie 360 lat od bezprecedensowego wydarzenia, które miało odmienić losy Europy Wschodniej. Sojusz trzech wielkich narodów, których obywateli dziś nazwiemy Polakami, Ukraińcami i Litwinami, zmienić miał układ sił na starym kontynencie, zapewnić stabilność relacji i zakończyć trwające od lat bratobójcze walki.

"100 na 100" i "Muzyka Niepodległości"

14/11/2018 07:06

Wieczorem 11 listopada we Lwowskiej Filharmonii Narodowej w ramach projektu "100 na 100. Muzyczne dekady wolności" odbył się ekskluzywny koncert polskiej współczesnej muzyki klasycznej z udziałem muzyków ukraińskich z Ensemble Nostri Temporis pod dyrekcją Romana Rewakowicza z Warszawy.

Sto obrazów ku czci 100-lecia Niepodległości Polski

09/11/2018 18:52

Z okazji obchodów 100-lecia Niepodległości Polski 8 listopada w galerii „Własna Strzecha” przy ul. Rylejewa we Lwowie została otwarta wystawa 100 prac malarskich 47 autorów zrzeszonych we Lwowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych oraz gości z Lublina i Połonnego w obwodzie Chmielnickim.

"Dzisiaj to juz rozumiem". Wspomnienia Lwowianki

09/11/2018 14:21

Wywiad autorka dedykuje Rodzicom.

Ostatnia Polka w Podbużu

-a A+

Spis treści

Helena Marycz (Fot. Konstanty Czawaga)77-letnia Polka Helena Marycz ze wsi Podbuż na Bojkowszczyźnie prawie pół wieku nie rozmawiała po polsku, ponieważ ukrywała swoje pochodzenie. Nawet przed dziećmi. W trudnych czasach powojennych, w obawie o życie, jej rodzice zmienili narodowość. W dokumentach została zapisana jako Ukrainka.


Okruchy po polszczyźnie
Na spotkanie z panią Heleną namówił mnie Sergiusz Sylantiew, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Kulturalno-Oświatowego „Zgoda” w Borysławiu, którego przodkowie pochodzą z okolic Podbuża.

 

Połączenie z miejscowością jest kiepskie. W celu odbycia podróży w ciągu jednego dnia, z Borysławia jedziemy do górskiej wsi Załokieć, dalej na piechotę przez ośnieżone pagórki. Podbuż – to dawna gmina wiejska w powiecie drohobyckim województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej. Po II wojnie światowej, w okresie radzieckim przez pewien czas Podbuż był siedzibą administracji rejonu. Z każdego okresu pozostały pamiątki w postaci budowli. Zachowane okruchy po czasach polskich stanowią kościół zamieniony na cerkiew greckokatolicką i wspaniały zespół sądu grodzkiego. Obecnie znajdują się tam magazyny domu starców. Na wzgórzu zachował się stary cmentarz polski. Jest ogrodzony. Niestety, kaplica kamienna stoi bez dachu, jest zrujnowana.


Razem z Sergiuszem próbujemy załatwić sprawę upamiętnienia pochodzącego z Podbuża Józefa Dietla, polskiego lekarza, polityka, profesora i rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, prezydenta Krakowa w latach1866–1874. W urzędzie gminnym proszą nas o przetłumaczenie na ukraiński artykułu Sergiusza Sylantiewa o Dietlu, który był wydrukowany w Kurierze. Tekst ma być udostępniony dla wszystkich radnych.


– Gdzie najlepiej umieścić taką tablicę, jeżeli radni wyrażą swoją zgodę? – pytamy. W urzędzie mówią, że odpowiednim miejscem będzie siedziba Małej Akademii Sztuk Pięknych. Jedna tablica już tam jest. W przyszłym roku przypada 210. rocznica urodzin Józefa Dietla. Podczas niedawnej wizyty do Lwowa delegacji województwa małopolskiego na czele z marszałkiem Markiem Sową Kurier przekazał gościom z Krakowa informację o inicjatywie upamiętnienia Józefa Dietla w Podbużu.


Zrujnowana kaplica na cmentarzu polskim w Podbużu (Fot. Konstanty Czawaga)Wskrzeszenie tożsamości

Byłem nieco zdziwiony, że nikt z obecnych urzędników gminnych nie wiedział, gdzie mieszka jedyna w Podbużu Polka, pani Helena. Do jej domu nie ma dojazdu. Wąska ścieżka prowadzi do kładki przez rzekę Bystrzycę, dalej skręcamy z Sergiuszem przez zarośla i krzaki. Aż pod samą górą porośniętą lasem zobaczyłem samotny domek.


– Ja tutaj w lesie urodzona, – mówi o sobie gospodyni. Pani Helena pochodzi z rodziny mieszanej, mama była Polką, tata – Ukraińcem. – To jest sosna, która rosła ze mną. Ja byłam maleńka i ona maleńka. Mówią, że to jest moja siostra – śmieje się. Taka była uszkodzona, oskubana. Jak podrosła większa, to teraz ma czubków dużo, nikt jej nie zaczepia, nie ścina. I mówię do niej: ty jest moja siostra, zawsze zielona. Kiedyś byłam młoda, a teraz człowiek już stary i już trzeba myśleć o innym świecie... Co jeszcze powiedzieć o sobie? Moja mama pochodziła z Biskowic koło Sambora. Przyjechała tutaj do pracy. Była kucharką u państwa. A tato był furmanem, woził pana końmi. I tak się zapoznali i pożenili. Starszy brat był z 1934 roku, ja z 1936, a młodszy z 1937. 29 lutego mam urodziny. Mama nie pracowała, a tato nie mógł zapracować na naszą piątkę. Nie było dostatku. Cukru nie było, a zamiast była sacharyna. Chleba nie było, bo były wojny.


Kobieta twierdzi, że jest taka zahartowana, bo od dziecka pracowała. Miała pięć lat, kiedy zaczęła pomagać rodzicom. – Państwo, gdzie mama służyła do 1939 roku, namówiło ją aby tutaj postawiła dom – opowiada dalej. – Tu jest powietrze takie świeże. I sosna, i leszczyna, i olcha, i lipa. Jak przyjdzie wiosna... To może ja temu jestem zdrowa, że oddycham świeżym powietrzem. A jeszcze mam źródło i potoczek za chatką płynie. Rodzicom wydawało się, że będą przyjmować w tym domu letników z miasta. Ale przyszła II wojna światowa, okupacja sowiecka, potem niemiecka, a z nimi czystki etniczne.


– Taki był czas, że „bandery” (banderowce – red.) mówili tak: jak mąż ma żonę Polkę, to musi ją zabić – wspomina pani Helena. – Jak żona ma męża Polaka, to musi zabić go. To, prószę pana, tak było i tato się postarał, że nas zapisali „Ukraińcy”. I my według dokumentów jesteśmy Ukraińcami. A więc taki był strach. W zimie, rano było jeszcze ciemno, jak trzeba było iść do szkoły. Zobaczyłam pod śniegiem zwłoki i leżałam ze strachu prawie dwie godziny. Nikogo nie było wokół. Ale do domu nie wróciłam, bo bałam się taty. Przyszłam do szkoły i zaczęłam płakać. Miałam dobrych nauczycieli, którzy uspokoili mnie.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.