Prezentacja projektu digitalizacji zamku w Podhorcach

-a A+

Pod koniec 2017 roku w Pałacu Potockich we Lwowie i na zamku w Podhorcach odbyła się prezentacja polsko-ukraińskiego projektu digitalizacji obecnego stanu podhoreckiego zespołu zamkowego.

– Wcielenie projektu stało się możliwe dzięki współpracy Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki im. B. Woźnickiego, Funduszu dobroczynnego „Zamek Podhorecki”, Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej w ramach programu Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą – powiedział dyrektor Lwowskiej Galerii Sztuki Taras Wozniak. – W wyniku przygotowana została dokumentacja, inwentaryzacja cyfrowa, badania naukowe i wskazówki w sprawie rewitalizacji zespołu pałacowego w Podhorcach. Opracowana informacja może stać się materiałem wyjściowym dla dalszych badań specjalistycznych, ponieważ rejestracja stanu obecnego obiektu ma bardzo ważne znaczenie. Badania odsłoniętych konstrukcji ścian w miejscach po odbitych tynkach pozwolą opracować metody rekonstrukcji i odnowić uszkodzone elementy.

Pomimo iż pierwsze prace po odnowieniu i konserwacji przeprowadzono jeszcze końcu XX w., nie potrafiono zatrzymać degradacji zabytku. W 2008 roku zamek w Podhorcach został wpisany na listę World Monuments Watch jako jeden z setek zabytków świata mających wyjątkową cenność, a będący w stanie rujnacji. Zamek w Podhorcach jest perłą sztuki mającą wyjątkową cenność. Od czasu, gdy zespół pałacowo-parkowy przejęła Lwowska Narodowa Galeria Sztuki, co raz więcej pasjonatów sztuki i historii przejmuje się jego rujnacją i dokładają starań dla zachowania i rewitalizacji.

Fot. Alina Wozijan

W ciągu 2017 roku międzynarodowej ekipie twórczej udało się rzetelnie ocyfrować i zadokumentować współczesny stan zespołu pałacowego w Podhorcach oraz przygotować materiały dla publicznego udostępnienia w Internecie. O szczegółach realizacji projektu opowiedział kierownik zespołu fotograficznego, który przeprowadził prace z digitalizacji, Paweł Myszka:

– Żeby przedstawić projekt na dofinansowanie, trzeba zacząć nad nim pracować co najmniej rok wcześniej. Otóż, by mógł powstać ten projekt, musiało nastąpić przymierze pomiędzy instytucjami: Lwowską Narodową Galerią Sztuki, Zamkiem Podhoreckim ze strony ukraińskiej, a z polskiej strony – Polskim Bractwem Kawalerów Gutenberga. Więc musieliśmy się zaprzyjaźnić. W dużej mierze projekt został sfinansowany ze środków polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

To, co teraz przedstawiamy – to tylko pewien fragment projektu. Projekt składa się z dwóch części. Pierwsza część – to szczegółowa dokumentacja niemalże każdego centymetra kwadratowego pałacu, łącznie z dachami, kominami, wszystkim. Być może nasi pracownicy są jednymi z nielicznych, którzy widzieli ten zamek w każdym detalu. Ta dokumentacja jest nadal jeszcze opracowywana. Przekażemy ją na ręce pana dyrektora Galerii Sztuki do dyspozycji. Natomiast drugą częścią tego projektu jest jego opublikowanie w formie strony internetowej, w formie przystępnej dla niespecjalistów. Są to tysiące zdjęć, tysiące filmów, używany był również dron latający, który nalatał około 20 kilometrów nad tym pałacem. Adres strony: http://www.serwer1363362.home.pl/podhorce/index.html.

Strona internetowa jest to warunek przeprowadzenia tego projektu. Ponieważ pracujemy nad obiektem, do którego jest dotrzeć trudno, bo jest daleko dla wielu ludzi, jest za granicą, zasoby dziedzictwa kulturowego przedstawić trzeba jak najlepiej, przekazując wiedzę o historii, o tym, jak to w tej chwili wygląda, jakie są plany. Z punktu widzenia technologicznego jest to tylko pewien fragment wydarzenia. Ale pracowaliśmy nad tym z myślą, żeby przybliżyć każdej osobie na świecie to, jak to teraz wygląda i jak może wyglądać. Strona internetowa – to też są wymogi naszego Ministerstwa – musi być wykonana w co najmniej dwóch językach. Ale naturalnie, została wykonana w trzech językach – polskim, ukraińskim i angielskim. Treść tych stron właściwie jest taka sama. One się różnią tylko opisaniem.

Taka dokumentacja ma jeszcze jedno znaczenie. Są plany odbudowy i rewitalizacji zamku. Nim to nastąpi, nasz projekt jest już dokumentacją przedprojektową. Instytucje, które zechcą się podjąć przygotowania planu rewitalizacji, mogą już w tej chwili oprzeć na naszej dokumentacji. Jest to również zapis trochę smutny – jak się spojrzy na wnętrza, jak to wygląda – będzie on znakiem historii, tego, jak te pomieszczenia wyglądały, do jakiego stanu zostały doprowadzone poprzez różne wydarzenia.

Strona składa się z wielu elementów. Jest też przygotowana historia zamku-pałacu w formie skróconej, by była zrozumiana dla każdego, kto choć trochę interesuje się historią. Tekst i opisy zostały przygotowane przez Jarosława Giemzę. Zastosowana została również technologia, która pozwala zwiedzać pałac na tabletach, smartfonach, na wszelkiego tego rodzaju urządzeniach. Umieściliśmy film, który przybliża wygląd zamku z lotu ptaka. To nie był lot helikopterem. To wszystko zostało wygenerowane na podstawie chmury punktów, którą uzyskaliśmy z lotu drona. Tę chmurę punktów można dalej przetwarzać w różne formy. Forma strony internetowej jest niejako artystyczną. Następnie możemy wykonać wycieczkę wirtualną. Uznaliśmy, że jest to forma digitalizacji trochę mniej profesjonalnej, ale za to atrakcyjnej wizualnie. Tu pokazujemy całe otoczenie zamku. Na podstawie tych zdjęć wykonaliśmy modele cyfrowe. Zdjęcia są wykonane z ogromną dokładnością. Wycieczki wirtualne można wykonać na zewnątrz, ale też wewnątrz pałacu. Po wszystkich, absolutnie wszystkich pomieszczeniach, łącznie z poddaszem i piwnicami.

Na podstawie analizy zdjęć zrobiliśmy ortoplany każdej ze ścian czterech fasad. Powiązaliśmy je z planami architektonicznymi. Te ortoplany mają wartość architektoniczną i geodezyjną. Chodzi o to, że nie ma zniekształceń, ponieważ tu zostało skompilowanych wiele fotografii. Na podstawie analizy cyfryzacji całości zamku odnalezione zostały znaki, prawdopodobnie murarskie. Został też wykonany katalog wszystkich tych znaków.

Jest też wyidealizowany model 3D zamku. Wyidealizowany – to znaczy usunęliśmy wszystkie uszkodzenia murów, uszkodzenia tynków. Zrobiliśmy z tego taką prawie że idealną formę. Jest ona w pełni odtworzeniem stanu obecnego zamku łącznie z pomieszczeniami wewnętrznymi. Układ pomieszczeń wewnętrznych jest zachowany. Jeśli bardzo pracowicie się pokręci myszką – można wejść do środka. Są też pomieszczenia, które w tej chwili są tylko w formie uproszczonej. Nie są wypełnione detalami architektonicznymi, portalami i tym, co można znaleźć – na to nie pozwoliły środki uzyskane na ten projekt. Pracujemy nad dodatkową wersją, bardziej szczegółową, gdzie Państwo mogą dokonać przekroju w dowolnym punkcie pałacu i odtworzone zostaną tam wszystkie elementy – klatki schodowe, otwory wentylacyjne.

Wewnątrz jest to wycieczka po kompletnych piętrach – po wszystkich pomieszczeniach, do których mogliśmy dotrzeć. Na poddasze też. Bardzo interesujące są piwnice. Musieliśmy dodatkowo je rozświetlić. Duchów tam nie ma. Szukaliśmy, jedna z asystentek szukała tych duchów – niestety, nie znalazła.

Przy tego typu prezentacji, poza oczywistą chęcią bycia w tym obiekcie, nie ma potrzeby już tam jechać. Do wielu z tych miejsc turyści nie będą wpuszczeni. Z różnych powodów – technicznych, organizacyjnych. A w taki sposób można się szczegółowo z obiektem zapoznać. Ten sposób prezentacji również uwidacznia, jak ogromna ilość pracy jest do zrobienia.

To, co jest zamieszczone na stronie internetowej, będzie przekazane w dokumentacji, tylko w o wiele wyższej jakości. Wszystkie materiały zdjęciowe, wszystkie opracowania, które zamieszczamy na stronie, są udostępnione publicznie na mocy licencji uznania autorstwa. To znaczy, że poza zastosowaniem komercyjnym można używać tych materiałów dowoli pod warunkiem, że przedstawi się źródło i autorów. Właścicielem praw autorskich jest polskie Bractwo Kawalerów Gutenberga i Polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wszystkie te materiały są do dyspozycji świata nauki i co ważne – świata edukacji – dodał Paweł Myszka.

W dniu następnym, 16 grudnia, uczestnicy projektu wspólnie z gośćmi i przedstawicielami mediów z Polski i Ukrainy odwiedzili Podhorce, gdzie opowiedzieli o osobliwościach i szczegółach pracy nad projektem.

Przedstawiciele Muzeum–Zamku w Łańcucie opowiedzieli, że instytucja ta od wielu lat współpracuje z placówkami muzealnymi i naukowymi na Ukrainie w zakresie muzealnictwa, konserwacji i ochrony zabytków. W oparciu o tę współpracę, przy szczególnym udziale Lwowskiej Galerii Sztuki – Pałacu Potockich, Fundacji na rzecz Pałacu w Podhorcach, Muzeum Książki i Drukarstwa Ukrainy w Kijowie oraz Państwowego Centralnego Archiwum Historycznego w Kijowie, identyfikowano w tamtejszych zasobach muzealnych, bibliotecznych i archiwalnych szereg materiałów mających istotne znaczenie dla kultury polskiej i badań historycznych. Szczególna uwaga zwracana była na dokumenty dotyczące dziejów rodów szlacheckich i magnackich, m.in. Pilawitów Potockich oraz związane z dziejami Łańcuta. W ostatnim czasie, po konsultacji z partnerami ukraińskimi, podjęto decyzję o budowie archiwum cyfrowego. Prezentacja zamieszczonych tutaj materiałów jest inauguracją tych działań. Posłużyło jej nawiązanie współpracy z Polskim Bractwem Kawalerów Gutenberga, które skutecznie aplikowało o pozyskanie środków finansowych na ten cel i koordynowało realizację projektu pod nazwą „Digitalizacja dokumentów ze zbiorów dziedzictwa kultury polskiej na terenie Ukrainy”, realizowanego w ramach zadania publicznego „Współpraca z Polonią i Polakami za granicą” ogłoszonego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.

Po zwiedzaniu zamku w Podhorcach zaprezentowano teledysk, który został w tym zamku nagrany. Jest to nagranie rzadko wykonywanej przez wyjątkową skalę trudności partii soprana Kantaty Jana Sebastiana Bacha BWV 51 Jauchzet Gott in allen Landen! (Chwała Bogu na całej ziemi!), reżyserem którego był Taras Chymycz, sopranistką – solistka Opery Wiedeńskiej Wiktoria Łukjaneć z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej INSO-Lviv.

Goście również mieli okazję zobaczyć przygotowania do nowej wystawy. Już niebawem turyści zobaczą fotokopie słynnych obrazów, które niegdyś zdobiły pokoje pałacu, przy tym w tychże miejscach, gdzie były wcześniej, oraz wyobrazić sobie, jak mogły wyglądać wnętrza zamku-pałacu w Podhorcach na przełomie XIX-XX wieków.

Alina Wozijan, Konstanty Czawaga
Fot. Konstanty Czawaga

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.