aktualności

Klub gier planszowych 2018: edukacja i zabawa

18/04/2018 15:24

Nauka niekoniecznie musi być sucha i nudna. Zdobyć lub sprawdzić swoją wiedzę w różnych dziedzinach można też podczas gry. Na przykład, planszowej – w gronie rodziny, przyjaciół, znajomych i nie zawsze rówieśników. O tym wszystkim mieli okazję się przekonać osoby, które przyszły na pierwsze w tym roku spotkanie w ramach Klubu Gier Planszowych.

VII Konferencja młodych historyków

18/04/2018 13:02

17 kwietnia w szkole średniej nr 10 we Lwowie im. św. Marii Magdaleny odbyła się VII Konferencja młodych historyków. Tegorocznym tematem przewodnim była setna rocznica Niepodległości Polski.

Dni Lwowa i Kresów w Poznaniu. Część 1

17/04/2018 16:42

Od założenia poznańskiego oddziału Towarzystwa upłynęło kilka lat. Nasza obecność i działalność w środowisku poznańskim interesowała i przyciągała nie tylko kresowian, ale coraz częściej rodowitych Wielkopolan.

O polskich symbolach narodowych w Stanisławowie

17/04/2018 15:28

W ramach serii wykładów historycznych, z okazji 100. rocznicy Niepodległości Polski, 14 kwietnia w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie) odbył się pierwszy wykład „Polskie symbole narodowe”, który wygłosił prof. dr hab. Piotr Gołdyn z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W Kijowie pokazano film o Irenie Sendlerowej

17/04/2018 13:37

W związku z 75. rocznicą powstania w getcie warszawskim Instytut Polski w Kijowie zaprezentował w poniedziałek film „Historia Ireny Sendlerowej”. Po pokazie ukraińska publiczność spotkała się z jej córką, Janiną Zgrzembską.

Pod koniec kwietnia pierwsze spotkanie Taizé na Ukrainie

17/04/2018 11:08

Od wielu lat tysiące młodych ludzi z Ukrainy uczestniczą w międzynarodowych spotkaniach animowanych przez wspólnotę z Taizé, zarówno latem jak i zimą.

publicystyka

Bażant złocisty na lwowskiej scenie

17/04/2018 16:04

Tradycji stało się zadość i w przededniu Międzynarodowego Dnia Teatru 25 marca br. Polski Teatr Ludowy we Lwowie zaprezentował swoim miłośnikom kolejna premierę. Tym razem była to farsa Benedykta Hertza „Czupurek”.

Największym zagrożeniem dla Ukrainy jest „miękka siła”

16/04/2018 07:52

O fenomenie wolontariatu ukraińskiego, skomplikowanej reintegracji Donbasu oraz współczesnych zagrożeniach ze strony Rosji dziennikarz Kuriera Galicyjskiego Konstanty Czawaga rozmawiał z Georgijem Tuką, wiceministrem ds. terytoriów okupowanych i uchodźców Ukrainy, który w dniach 13–14 marca uczestniczył w XI Forum Europa–Ukraina w podrzeszowskiej Jasionce.

Maria Eleonora Mirecka-Loryś

16/04/2018 07:41

W dziejach ruchu narodowego ważną rolę odegrali członkowie rodziny Mireckich.

Polsko-polskie rozmowy w kwestii ukraińskiej

14/04/2018 05:43

O osobliwościach polsko-polskich rozmów na polsko-ukraińskie tematy słów kilka.

Rzecz o wielkim lwowianinie

13/04/2018 09:48

Właśnie tak, a nie inaczej chciałbym nazwać wykład profesora Stanisława Beresia, wygłoszony na LXXVI Spotkaniu Ossolińskim, a poświęcony życiu i twórczości Stanisława Lema. Wybitny pisarz, filozof, człowiek, który w swoich poglądach, swoim myśleniu często wyprzedzał ludzkość o całe pokolenia – to wszystko Lem.

Moje wspomnienia z dawnego Lwowa

13/04/2018 08:08

Urodziłem się na osiedlu Kulparków. Mieszkałem przy ul. Zakładowej (ob. Włodzimierza Wielkiego).

Kondotierzy z Polski

-a A+

Zanim Ignacy Loyola założył zakon jezuitów, a następnie ogłoszono go świętym, był najpierw najemnikiem, bo w myśl starego przysłowia: nie święci garnki lepią…

Historia Polski jest tak interesująca, że może pochwalić się na swoich kartach również takimi sławami jak współcześni najemnicy pokroju Boba Denarda, Eebena Barlowa czy Simona Manna. Aby jednak poznać te mało znane fakty, musimy cofnąć się aż do czasów bezkrólewia po śmierci króla Augusta III, które trwało rok i było wypełnione nieustanną walką między oligarchami, przeciwnikami reform a grupą wpływowych magnatów zwanych Familią (Czartoryscy, Zamoyscy) głoszących konieczność reform ustrojowych w RP. Jak wiadomo, we wrześniu 1764 r. pod bezpardonowym dyktatem Rosji i przy poparciu Familii nowym królem Polski został wybrany Stanisław August Poniatowski, człowiek mądry, dobrze wyedukowany, ale niestety słabego charakteru i nader uległy w stosunku do przebiegłych sąsiadów, jakimi były monarchie absolutne Prus i Rosji. Dlatego już w 1767 r. reformatorska działalność króla natrafiła na zdecydowany i zorganizowany za moskiewskie pieniądze opór magnatów i znacznej części ciemnej i sprzedajnej szlachty. Narastające konflikty, kłótnie, niekończące się spory i powszechnie szerząca się anarchia były doskonałym pretekstem dla Rosji i Prus do jawnej ingerencji i interwencji w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej. Przysłowiową czarą goryczy, której przelanie zapoczątkowało nowy rozwój działalności wojskowej w Polsce, była obecność wojsk rosyjskich oraz sprawa porwania grupy senatorów.

29 lutego1768 r. zawiązała się w Barze na Podolu konfederacja przeciwko uległemu wobec Rosji królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Konfederaci prowadząc walkę partyzancką z regularnymi siłami rosyjskimi próbowali wyzwolić kraj z orbity wpływów Rosji. Niestety w 1772 r. poddał się ostatni punkt oporu konfederatów – Częstochowa, której bohaterską obroną dowodził wielce utalentowany dowódca, wsławiony bojami na Podlasiu, Litwie, Wielkopolsce i Ukrainie – Kazimierz Pułaski. Po klęsce konfederacji Pułaski postanowił wyemigrować i w 1777 r. znalazł się w Ameryce, gdzie podjął się wykonywania zawodu w charakterze najemnego wojskowego, dowódcy brygady kawalerii, z którą walczył chlubnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych i zginął śmiercią bohatera w bitwie pod Savannah w 1779 r. Drugim znanym polskim „najemnikiem” na ziemi amerykańskiej był Tadeusz Kościuszko, który w randze kapitana w 1769 r. wyjechał z Polski do Francji, gdzie kształcił się na specjalistycznych studiach inżynieryjno-wojskowych.

W 1776 r. jako jeden z pierwszych ochotników europejskich posłuchał apelu światowej opinii społecznej, aby wziąć udział w walce o niepodległość kolonii angielskich, które w lipcu 1776 r. ogłosiły się wolnym państwem jako Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Tadeuszowi Kościuszce mianowanemu przez Kongres USA pułkownikiem powierzono nadzór nad fortyfikacjami, twierdzami, budowę obozów warownych i innych umocnień oraz organizowanie przepraw. Za swoje wybitne osiągnięcia na niwie inżynierii wojskowej w 1783 r. Kościuszko został odznaczony przez Kongres orderem Cyncynata (symbol najwyższych cnót obywatelskich) i awansował do stopnia generała brygady, a rok później opromieniony glorią i sławą bohatera walk o niepodległość wrócił do Polski, gdzie służył w stopniu generała-majora do 1792 r.

Za wolność naszą i waszą
Feudalne monarchie absolutne po miażdżącym zwycięstwie odniesionym nad napoleońską Francją zawarły ze sobą tzw. Święte Przymierze, które miało być wiecznym gwarantem starego porządku w Europie. Na szczęście tak się jednak nie stało, ponieważ zniewoloną Europę błyskawicznie pokryła sieć tajnych związków i organizacji rewolucyjnych o zasięgu narodowym lub międzynarodowym. Dlatego już pod koniec pierwszej połowy XIX w. cała zachodnia i środkowa Europa miała dość starego status quo i jawnie dążyła do konfrontacji z siłami feudalnymi.

Rok 1848 przyniósł rewolucyjne hasła wyzwolenia Polski, powstanie w Wielkopolsce, a później słynne barykady w Wiedniu, które stały się symbolem buntu i protestu węgierskiego. Sytuacja polityczna w Europie w latach 1848-1849 zaowocowała tym, że wiele zniewolonych narodów widziało w szeregach swoich oddziałów polskich żołnierzy, a wielu decydowało się powierzyć dowództwo wojskowe wyłącznie naszym rodakom, czego przykładem jest Mikołaj Kamiński, Wojciech Chrzanowski, Ludwik Mierosławski, Ignacy Prądzyński i Edward Dembiński. Na szczególną uwagę zasługuje wśród nich postać generała Józefa Bema „Bem apó” (czyli ojczulek Bem – tak nazywali go żołnierze węgierscy), który w okresie Wiosny Ludów dowodził obroną rewolucyjnego Wiednia. Następnie powierzono mu dowództwo nad wojskami w Siedmiogrodzie i Banacie. Kierując zimową kampanią od grudnia 1848 r. do marca 1849 r. zdobył sobie sławę wielkiego wodza i bohatera. Pod jego rozkazami służył w tym czasie wybitny poeta węgierskiego romantyzmu Sándor Petőfi.

W sierpniu 1849 r. Bem został naczelnym wodzem armii węgierskiej. Po klęsce pod Timisoarą i upadku rewolucji na Węgrzech, przekroczył granicę turecką, gdzie wraz z generałami węgierskimi Kmetym i Steinem, przeszedł na islam i wstąpił do armii sułtana. Wraz z przyjęciem islamu generał Józef Bem zmienił również swoje dotychczasowe nazwisko na Murat Pasza. Po ugodzie Rosji z Turcją Bem został internowany w Kütahya, a potem w Aleppo. Ostatnia bitwa, jaką stoczył, była uwieńczona pełnym sukcesem obroną Aleppo przed najazdem arabskich nomadów.

W 1841 r. do Turcji trafił również uzdolniony porucznik jazdy z powstania listopadowego Michał Czajkowski, który przeszedł na islam i przybrał nowe imię i nazwisko – Mehmed Sadyk Effendi. Effendi był dowódcą elitarnej jednostki zwanej Kozakami Otomańskimi, w której przeważnie służyli polscy żołnierze, zbiegli przed prześladowaniami zaborców z kraju. Jednostka dowodzona przez Czajkowskiego wsławiła się wielokrotnie w 1855 roku podczas wojny krymskiej. W 1872 r. Effendi zrezygnował z wykonywanego zawodu i przeszedł na otrzymaną od sułtana emeryturę.

Przemysław Miller
Tekst ukazał się w nr 8 (276) 28 kwietnia – 15 maja 2017

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.