• Pożegnanie z Mirosławem Rowickim

    Msza Pożegnalna Mirosława Rowickiego, redaktora naczelnego Kuriera Galicyjskiego zostanie odprawiona w czwartek 16 lipca o godz. 12:00 w katedrze lwowskiej. ...
  • Prezydent Ukrainy pogratulował zwycięstw...

    Zwycięstwa w drugiej turze wyborów prezydenckich pogratulował Andrzejowi Dudzie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zaprosił prezydenta Polski na Ukrainę. – Razem jesteśmy silnie...
  • Andrzej Duda wygrywa wybory prezydenckie

    Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że według cząstkowych, nieoficjalnych wyników zwycięzcą II tury wyborów prezydenckich został prezydent Andrzej Duda. ...

aktualności

Kolejny sezon prac konserwatorskich na Ukrainie – rozpoczęty

14/07/2020 12:04

W dniach 14–16 lipca br. odbędzie się pierwsza w tym roku komisja konserwatorska, która omówi rozpoczynające się prace konserwatorskie przy obiektach, zlokalizowanych w obwodzie lwowskim, związanych z polskim dziedzictwem kulturowym.

Pomimo pandemii koronawirusa odbyła się pielgrzymka do Bołszowców

14/07/2020 11:03

W zmienionej formie i zgodnie z przepisami sanitarnymi w związku z pandemią koronawirusa w archidiecezji lwowskiej odbyła się zorganizowana przez franciszkanów piesza pielgrzymka młodzieży. W tym roku udała się ona do sanktuarium Matki Bożej Pokoju i Pojednania w Bołszowcach koło Halicza.

Nie żyje Mirosław Rowicki

13/07/2020 19:15

Z głębokim żalem żegnamy naszego Kochanego Szefa, Człowieka o gołębim sercu, Mirosława Rowickiego, redaktora naczelnego i założyciela Kuriera Galicyjskiego, który odszedł do Pana 9 lipca bieżącego roku.

O sytuacji popowodziowej w obwodzie iwanofrankiwskim

12/07/2020 08:57

Konsul generalny Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie Eliza Dzwonkiewicz 6 lipca odwiedziła z oficjalną wizytą Iwano-Frankiwsk oraz Tłumacz, Petryłów i Halicz w obwodzie iwanofrankiwskim.

Pomoc dla Polaków na Ukrainie w czasie pandemii koronawirusa

11/07/2020 07:13

Fundacja Dziedzictwo Kresowe jest dobrze znana z szeregu swoich akcji pomocowych adresowanych do Polaków na Kresach. Od kilku lat realizuje szczytną akcję pn. „Serce dla Rodaka”, w ramach której, osoby polskiego pochodzenia otrzymują w okresie świąt Bożego Narodzenia paczki zawierające produkty spożywcze oraz artykuły chemii gospodarczej.

100-lecie śmierci lwowskiego Apostoła Bożego Miłosierdzia

08/07/2020 07:11

W dniach 26–28 czerwca we Lwowie obchodzono jubileusz 100-lecia śmierci św. Zygmunta Gorazdowskiego.

Reaktywacja sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Tartakowie

07/07/2020 15:33

4 lipca w Tartakowie koło Sokala arcybiskup lwowski Mieczysław Mokrzycki podniósł kościół pw. św. Michała Archanioła do godności sanktuarium.

Przygotowania do obchodów w obwodzie lwowskim setnej rocznicy wojny polsko-bolszewickiej

07/07/2020 06:39

W obwodzie lwowskim znajduje się wiele pochówków polskich żołnierzy i wiele miejsc upamiętnień walk wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku. Przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP we Lwowie odwiedzili 25 czerwca cmentarze i pomniki w Żółtańcach, Horpinie, Firlejówce, Busku, Brodach, Łopatynie, Radziechowie, Sokalu, Żółkwi i Kamionce Bużańskiej aby sprawdzić ich stan przed zbliżającymi się uroczystościami stulecia wojny polsko-bolszewickiej.

publicystyka

O wołyńskich strzelcach w rocznicę zbrodni katyńskiej. Część 4

11/07/2020 08:03

Z wołyńskiej kolekcji Tadeusza Marcinkowskiego

Jan Paweł II a archidiecezja lwowska. Część 2

11/07/2020 06:28

Kardynałowie mianowani dla Lwowa to wzmocnienie autorytetu Kościoła katolickiego

Legendy starego Stanisławowa. Część 36

09/07/2020 06:32

Zapomniany bohater

Rok 1920: Pamięć podczas epidemii. Relacja z akcji – część 3

08/07/2020 07:22

W tym odcinku wspólnie zwiedzimy pochówki po bitwach z bolszewikami w obw. tarnopolskim, chmielnickim i na Ziemi Winnickiej.

Turcy na froncie wschodnim I wojny światowej

06/07/2020 07:13

Działania bojowe zazwyczaj znaczą swój przebieg cmentarzami wojennymi. Niewielu znany jest fakt istnienia w Galicji cmentarzy wojsk tureckich. Tak, tak – wojsk tureckich walczących wspólnie w koalicji niemiecko-austro-węgierskiej i broniących Europy przed barbarzyńcami ze wschodu…

Białoruś, kraj wybiórczo niewidzialny

05/07/2020 13:41

Białoruś przygotowuje się do wyborów prezydenckich, lecz doniesienia z tego kraju z rzadka pojawiają się w serwisach informacyjnych.

Wędrówka do huculskich grażd

03/07/2020 16:56

Skanseny Lwowa, Użhorodu i Kijowa szczycą się huculskimi grażdami. Są to czworoboczne zagrody góralskie, w których dom łączy się z budynkami gospodarczymi, tworząc pośrodku dziedziniec. Prawie wszystkie takie małe twierdze ludowe w Karpatach już znikły. W Krzyworówni nad Czeremoszem Czarnym pozostała jeszcze wybudowana w XIX wieku grażda, która po śmierci gospodarzy została przekształcona w obiekt muzealny. Jedyna natomiast zamieszkała grażda w tej okolicy zachowała się pod samym szczytem góry Ihrec.

Niewidomy pisarz

03/07/2020 12:28

Michał Kaziów – o jego niezwykłym życiu i twórczości napisano wiele artykułów, esejów, recenzji i nakręcono film. Pisarz, publicysta, znawca problematyki radiowej, doktor polonistyki, autor licznych książek, artykułów, felietonów, audycji radiowych, esejów i prac naukowych.

Wyjątkowo „brudna” i negatywna kampania

03/07/2020 06:14

Kiedy piszę te słowa, w Polsce jest już po pierwszej turze prezydenckich wyborów. Znane są pierwsze powyborcze sondaże, powoli opadają emocje, cichną namiętności. No i Bogu dzięki! Bogu dzięki, że chociaż na dzień – dwa (mam nadzieję) nie będę zmuszony oglądać, słuchać i czytać tego, co byłem zmuszony czytać, słuchać i oglądać przez przeszło miesiąc ostatni.

Nie manipulujmy historią zbrodni

-a A+

Krzysztof Jabłonka (Fot. radiownet.pl)13 kwietnia obchodzimy tragiczną dla Polaków rocznicę. Tego dnia, w trakcie II wojny światowej, Niemcy ujawnili zbrodnię sowiecką, która miała miejsce na terenie Związku Sowieckiego i która przeszła do historii pod nazwą zbrodnia katyńska.

 

W refleksji katyńskiej najistotniejszy element jest taki, że ofiara ta wyszła na jaw, aby ostrzec w porę świat. To, że stało się to rękami Niemców, było przypadkiem. Oczywiście, nikogo innego by nie posłuchano. A Polaków, nawet, gdyby krzyczeli głośno nikt wtedy nie chciał usłyszeć. Dodać trzeba, że wieści o mordzie w lesie katyńskim dotarły już niemal w tym samym roku, kiedy się wydarzyły. Według zeznania pana Edwarda Kozielewskiego, jego ojciec widział zbrodnię, miał o niej opowiedzieć. Zginął potem, gdy wpadł w ręce NKWD. Miał przekazać informacje w Warszawie władzom ZWZ AK. Po prostu mu nie uwierzono. Takie rzeczy w owym czasie w głowach się nie mieściły.


W czasie dość długiego okresu międzywojennego nikt na poważnie nie przyjął do własnego serca, a przez serce do umysłu, zagłady Ormian, której rocznica też się zbliża i wypada 24 kwietnia. Gdyby to zrozumiano do końca… Przedsmak tego nam dał Żeromski w „Przedwiośniu”. To rzeczywiście było „przedwiośnie” myślenia o zagładzie. Gdyby tej zbrodni nie zapomniano, nie zlekceważono, bo się nie mieściła w głowie… Rzeczywiście, trzeba przyznać: na owe czasy ludzie nie byli w stanie sobie to precyzyjnie wyobrazić. A pierwszy holokaust pierwszej wojny otworzył drzwi do następnych. I źle się dzieje, że na arenie historycznej, na arenie polityki historycznej w różnych narodach, które doświadczyły holokaustu, następuje przepychanka – który był większy, który groźniejszy. Tam już niema skali! Tam jest po prostu coś, przed czym możemy milczeć, pokłonić się i uznać się za ludzi, którzy współczują do głębi, a nie manipulują historią zagłady. Nasza zagłada katyńska mieści się w tym opisie, ale jest zakończeniem procesu zabijania Polaków, który zaczął się w imperium sowieckim o wiele wcześniej. Preludium jest już w 1934 – giną elity. W 1937 giną prawie wszyscy. Paradoksalnie, ocaleli ci, których od 1935 przez początek 1936 wywożono do Kazachstanu z ziem podolskich. Tam ich po prostu nie znaleziono.


20 sierpnia 1937 r. zaczyna się holokaust polski, który ktoś zręcznie nazwał „polokaustem”. Ginęło się za to, że się było Polakiem, miało polskie nazwisko, o czym najlepiej świadczy dom w Petersburgu, w którym zginęli wszyscy z polskimi nazwiskami, z wyjątkiem jednej rodziny. Cały kwartał był zamieszkały przez Polaków. Tam się dobrze czuli. Przeżyli czasy rewolucji, czasy pierwszej wojny światowej. A ta uratowana rodzina tylko dlatego nie zginęła, że matka po śmierci ojca wyszła za mąż za Rosjanina, który miał na nazwisko Siemionow. To był taki pół-Polak pół-Rosjanin i był dozorcą. Ta rodzina została. Cała reszta zginęła na lewaszowskiej pustyni («Левашовская пустошь» - ros.), zanim Leningrad zapłacił jeszcze straszniejszą cenę, kilkunastokrotnie większą niż liczba zamordowanych wtedy Polaków.


Wyszliśmy z obu wojen z dwoma potwornymi holokaustami, które naprawdę zatykają usta, ale każą umysłowi rozwiązać tę zbrodnię. Otóż pewną tajemnicą zagłady Polaków, próbą wyjaśnienia, jest strach. I to nie myśmy się przestraszyli, to nas się przestraszono. Ta zbrodnia, która nazwana potem została „большой ошибкой” (wielkim błędem – tłum.), wzięła się, skądinąd być może uzasadnionego lęku, że posiadanie jeńców wojennych świadczy o wojnie. A wojna z sojusznikiem dawnej Ententy, aliantów, to jest ustawienie się po stronie Hitlera w tym układzie, który się coraz bardziej stawał dwubiegunowy. Planując atak na Niemców, Rosjanie chcieli usunąć ten problem, no i usunęli go we właściwy Stalinowi sposób – likwidacji ludzi.


Nie byliśmy pierwsi w tych zbrodniach, byliśmy kolejnym wagonem. Wagonem, który z tego pociągu zbrodni się po prostu urwał i okazał swoje wnętrze – koszmar popełnionej zbrodni. W wymiarze ludzkim jest to bezmiar, którego nikt z nas nie zmierzy. Ale w wymiarze politycznym, ma to swoje znaczenie. Otóż, Amerykanie, którzy za prezydentury, niesławnej dla polskiej pamięci, Delano Roosevelta, byli zmuszani do przemilczenia, a stacje radiowe, które nadawały prawdziwe relacje prawdziwych świadków o prawdziwych wydarzeniach, doznawały represji i kiedy eksplodowała wojna koreańska, która znów nam grozi, wtedy Amerykanom rozwiązały się usta. Zaczęto szukać przyczyn takiego błędu i uczciwie trzeba przyznać – jedynie Stany Zjednoczone, w pełni i do końca oczyściły się z tego, nazywając to po imieniu pomyłką i poprzez Komisję Maddena ustalając fakty do podania wolnemu światu.

 

Krzysztof Jabłonka

Radio WNET


Słuchaj także:

Smoleńsk, Katyń. Na polskiej fali, 13 kwietnia 2013


Naród to pamięć o tych, którzy umarli za nas

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.