Promocja książki o Wacławie Szybalskim

-a A+

We Lwowie odbyła się promocja książki Jarosława Abramowa-Neverly’ego „Profesor Wacław Szybalski o Lwowie, genach, istocie życia i noblistach”. Wydarzeniu towarzyszył pokaz filmu „Esencja życia” Anna Ferens o profesorze.

W spotkaniu uczestniczyli Ewa Łojkowska, prezes zarządu Fundacji Profesora Wacława Szybalskiego, Stanisław Kosiedowski, twórca i administrator strony internetowej Mój Lwów, oraz córka i bratanica profesora.

Opowieść o profesorze Szybalskim to jedna z wielu fascynujących i do tej pory w dużym stopniu nieznanych biografii polskich lwowian. Szybalski w okresie okupacji niemieckiej pracował w instytucie profesora Weigla, gdzie kierował grupą karmicieli wszy. Po wojnie został prekursorem wielu badań w dziedzinie biotechniki i genetyki, kilkukrotnie miał szansę na nagrodę Nobla.

fot. Wojciech Jankowski

Opisanie dokonań profesora Wacława Szybalskiego to temat na cały wykład. Prezes Ewa Łojkowska zastrzegła, że to wykaz bardzo pobieżny:

– Dokonania prof. Szybalskiego trudno jest w ciągu kilku minut wymienić. Od początku pracował nad bardzo nowatorskimi rozwiązaniami. Dla przykładu, pierwsze z nich to chromatografia bibułowa, kolejna rzecz to opracowanie uniwersalnego enzymu restrykcyjnego – to jest taki enzym, który pozwala na cięcie materiału genetycznego w dowolnym miejscu i łączenie różnych jego fragmentów. Kolejne jego odkrycie to wykazanie, że komórki ludzkie mogą być infekowane obcym materiałem genetycznym. Właściwie profesor tymi badaniami stworzył podwaliny terapii genowej, czyli tej metody leczenia. Sama idea stworzenia syntetycznych organizmów to też myśl profesora Szybalskiego. Inne zasługi – dał podwaliny pod produkcję przeciwciał monoklonalnych. To osiągnięcie, za które inni dostali nagrodę Nobla. Profesor wyprzedzał naukę i dał podwaliny pod kolejne dziedziny naukowe.

Dla profesora duże znaczenie miały jego lwowskie korzenie.

– Profesor uważał, że należy wrócić do kraju po odbyciu stypendium i tam uczyć kolejne pokolenia. Także wielu jego doktorantów jest obecnie profesorami na polskich uczelniach. Profesor jest jedyną osobą, która ma tytuł doktora honoris causa trzech największych gdańskich uczelni. Dodatkowo jest doktorem honoris causa Uniwersytet Marii Skłodowskiej Curie i Uniwersytetu Jagiellońskiego. To wybitny polski uczony, który urodził się we Lwowie. Całe życie ze Lwowem był związany, całe życie Lwów kochał. Dlatego książka zawiera na okładce metaforyczny obraz Lwowa z wychodzącym z niego łańcuchem genetycznym.

Fundacja Profesora Szybalskiego powstała w roku 2007. Profesor przeznaczył na nią znaczne pieniądze.

– Fundacja ma upowszechniać wiedzę o Lwowie i o uczonych, którzy pracowali we Lwowie, jak na przykład prof. Rudolf Weigl. Uznaliśmy też, że powinniśmy wydać książkę o doktorze, bo jego życie jest fascynującą opowieścią, jako biografia człowieka, a druga część jest ciekawa jako biografia naukowca. Fundacja także przeznacza środki dla młodych badaczy. Do tej pory to byli badacze polscy. W tym roku postanowiliśmy przyznać trzy stypendia dla studentów Uniwersytetu i Politechniki Lwowskiej, którzy będą mogli przyjechać na trzy miesiące do Gdańska.

Spotkanie odbyło się 9 kwietnia w Centrum Historii Miejskiej. Książkę wydała Fundacja Profesora Szybalskiego i Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego. Ukazała się w roku 2018.

W sierpniu 2010 publikowaliśmy wywiad z prof. Szybalskim.

Wojciech Jankowski
Tekst ukazał się w nr 7 (323) 15-26 kwietnia 2019

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.